Zmiany w nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej - jak plany MZ oceniają dyrektorzy?
Zgodnie z planowanymi przez Ministerstwo Zdrowia zmianami, w 2022 r. w pięciu powiatach wystartuje pilotaż centrów medycznej pomocy doraźnej oraz platformy pierwszego kontaktu. Czy oznacza to koniec systemu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (NiŚOZ), jaki znamy? Czy ten dotychczasowy działał prawidłowo?

8 lutego do konsultacji publicznych został skierowany projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie programu pilotażowego w zakresie świadczeń opieki zdrowotnej zapewnianych przez platformę pierwszego kontaktu oraz centra medycznej pomocy doraźnej. Celem pilotażu będzie przetestowanie w pięciu powiatach modelu organizacji opieki w przypadku nagłego zachorowania lub pogorszenia stanu zdrowia (które nie jest stanem nagłym) poza godzinami pracy podstawowej opieki zdrowotnej.
Platforma z teleporadą, a pomoc tylko do 24.00?
W pierwszym kroku pacjent będzie kontaktował się z lekarzem lub pielęgniarką poprzez platformę pierwszego kontaktu — od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00 oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy w godzinach od 8.00 danego dnia do godziny 8.00 rano następnego.
Do centrów pomocy doraźnej (CPD) pacjenci będą kierowani w tzw. drugim kroku. CPD będą działały od poniedziałku do piątku w godzinach 18.00-24.00 oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy w godzinach od 8.00 do 24.00. Jak zapewnia ustawodawca, placówki te nie będą mogły odmówić udzielenia świadczeń osobie, która zgłosił się do centrum bezpośrednio, nie korzystając ze świadczeń zapewnianych przez platformę pierwszego kontaktu.
W ramach CPD mają być realizowane świadczenia z zakresu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, pediatrii, ortopedii i traumatologii narządu ruchu lub chirurgii ogólnej. Oferta centrów może się regionalnie różnić, dzięki czemu zakres świadczeń nie będzie się dublował. Pełna oferta będzie dostępna wyłącznie tam, gdzie nie działa szpital już realizujący te świadczenia.
Cel był słuszny, ale SOR-ów nie udało się odciążyć
W zamierzeniu wprowadzenie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej miało odciążyć szpitalne oddziały ratunkowe i stanowić uzupełnienie podstawowej opieki zdrowotnej. Wielu ekspertów jest jednak zgodnych co do tego, że zamierzeń tych nie udało się zrealizować.
– Pomysł, by pacjenci niewymagający pilnej interwencji lekarskiej wobec zagrożenia życia i zdrowia uzyskiwali pomoc w ramach NiŚOZ był jak najbardziej słuszny i trafiony. To rozwiązanie w istotnym stopniu mogło ograniczyć liczbę chorych zaopatrywanych przez oddziały ratunkowe i tym samym zwiększyć dostępność SOR-ów dla tych pacjentów, którzy bezwzględnie tego wymagają. W praktyce, co potwierdzają doświadczenia Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, nie wpłynęło to na zmniejszenie liczby pacjentów obsługiwanych w SOR — mówi Aleksandra Gapińska, dyrektor ds. ekonomicznych wymienionego szpitala.
Szpitalny Oddział Ratunkowy w USK w Opolu nadal przyjmuje wszystkich pacjentów, zgłaszających się w celu uzyskania pomocy medycznej.
– W konsekwencji jest przeciążony, a pacjenci niejednokrotnie czekają na przyjęcie kilka godzin, mimo iż świadczeń udziela jednocześnie kilku lekarzy. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy głównym celem pacjentów zgłaszających się do SOR jest uzyskanie porady lekarza specjalisty z pominięciem kolejek do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Faktem jest, że kolejki do AOS mogą stanowić bodziec, by szukać pomocy lekarzy specjalistów właśnie w SOR — wnioskuje Aleksandra Gapińska.
Kompleksowe zmiany potrzebne są w całym systemie
Jak ekspertka ocenia szersze wprowadzenie do NiŚOZ świadczeń w formie teleporady? Zdaniem dyr. Gapińskiej, to może skutkować jeszcze większym niż obecnie obłożeniem SOR-ów, za którym nie pójdą dodatkowe pieniądze.
– Istnieje obawa, iż wobec braku możliwości osobistego kontaktu z lekarzem czy też uzyskania porady medycznej bądź procedury wykonywanej np. przez pielęgniarkę w godzinach nocnych, to rozwiązanie spowoduje większą niż obecnie liczbę pacjentów w SOR-ach, które z tego tytułu nie otrzymają dodatkowego finansowania. W celu poprawy dostępności do świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, potrzebne są kompleksowe zmiany w całym systemie. Przede wszystkim niezbędna jest poprawa dostępności do świadczeń specjalistycznych w AOS, likwidacja kolejek do specjalistów, poprawa finansowania NiŚOZ oraz świadczeń wykonywanych w SOR — mówi Aleksandra Gapińska.
W jej ocenie, umożliwienie jednocześnie dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej w trybie stacjonarnym oraz w postaci teleporad, świadczonych w święta, dni wolne oraz w godzinach nocnych, wydaje się dobrym rozwiązaniem.
– Może to obniżyć liczbę pacjentów zgłaszających się do punktów stacjonarnych, ponieważ dla części pacjentów wizyta w formie teleporady będzie wystarczająca — dodaje.
Jak informuje Urszula Szybowicz, dyrektor operacyjna Polskiej Federacji Szpitali, organizacja ta już w 2019 r. wystąpiła do zrzeszonych placówek z prośbą o raportowanie liczby pacjentów, którzy pojawiają się na szpitalnych oddziałach ratunkowych i izbach przyjęć.
– Udział w raportowaniu wzięły 49 placówki, a 8 raportowało przyjęcie nagłe przez izbę przyjęć. Przez 7 dni placówki te przyjęły łącznie ponad 20 tys. pacjentów. Niemal 6000 wizyt zostało uznanych przez kierowników oddziałów za niewymagające zaopatrzenia na SOR-ze lub w izbie przyjęć. Oznacza to, że 30 proc. wizyt pacjentów mogłoby się odbyć u lekarza w nocnej i świątecznej opiece lekarskiej bądź u lekarza POZ. Tyle samo pacjentów zostało przeniesionych na oddziały szpitalne w celu dalszej diagnostyki i leczenia — podała dane Urszula Szybowicz.
Przyznała, że z przeprowadzonych w ostatnim czasie rozmów z kilkoma dyrektorami szpitali wynika, iż obecnie sytuacja nie wygląda lepiej.
– W wielu miejscach odsetek pacjentów, którzy nie powinni trafić na SOR, jest jeszcze większy. Pandemia znacząco utrudniła dostęp do opieki specjalistycznej, co widać w często desperackich wizytach pacjentów, poszukujących podstawowej pomocy — mówi Urszula Szybowicz.
Czy planowane przez Ministerstwo Zdrowia zmiany odciążą, zdaniem dyrektorów szpitali, SOR-y?
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dyrektor szpitala: proponowane zmiany w nocnej i świątecznej opiece dodatkowo obciążą SOR-y
Dyrektor Kopiec: SOR-y i nocna opieka są zmuszone przejmować część obowiązków POZ
Dr Piskorz-Ogórek: teleporada w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej to sprawdzone rozwiązanie
Źródło: Puls Medycyny