Zdalne wsparcie 'lekiem' na depresję poporodową
Najnowsze badanie kanadyjskich naukowców wskazuje, że depresji poporodowej można uniknąć dzięki ... telefonicznemu wsparciu.
Zespół naukowców z Nowego Brunszwiku zdecydował się na obserwację 64 młodych matek (średnia wieku 26 lat). Część pacjentek zakwalifikowano do grupy kontrolnej natomiast część otrzymała telefony do wolontariuszy i innych matek, których zadaniem było wspieranie młodych mam w okresie poporodowym. Średni okres obserwacji trwał 14 tygodni, a każda z mam wykonała 9 telefonów do wskazanych im wolontariuszy.
Początkowo u wszystkich z badanych mam stwierdzono umiarkowane objawy poporodowej depresji. Natomiast po 7-tygodniach dokonano oceny 37 matek, które otrzymały wsparcie telefoniczne. Okazało się, że zaledwie 8,1 proc. młodych mam wykazywało symptomy depresji poporodowej.
W ocenie prof. Loretty Secco, współaotorki badania z Wydziału Pielęgniarstwa na Uniwersytecie w Nowym Brunszwiku wyniki analiz wskazują na ogromną rolę pielęgniarek w ocenie zagrożenia wystąpienia depresji poporodowej u młodych mam oraz potencjału drzemiącego we wsparciu telefonicznym.
"Depresja poporodowa jest poważnym problemem zdrowotnym nie tylko młodej matki, ale również dziecka"- przekonuje współautorka badania Nicole Letournea profesor na Wydziale Pielęgniarstwa i Cumming School of Medicine na Uniwersytecie w Calgary.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM