Zatrzymać młodych w kraju

Mirosław Stańczyk
opublikowano: 25-06-2008, 00:00

Przepaść pomiędzy krajową ofertą dla młodych lekarzy a propozycjami płynącymi z innych państw unijnych jest wciąż ogromna, nie do zniwelowania przez konkretny kurs walutowy. Zrobię wszystko, aby lekarze rodzinni zostali w kraju - deklaruje dr. n. med. Adam Windak, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przekonywanie lekarzy do pozostania w Polsce to wyjątkowo karkołomne zadanie, bo jak zapewnić warunki sprzyjające takim decyzjom?

- Nikt nie mówił, że ma być prosto. Już teraz jednak został przyhamowany trend masowego wyjazdu za granicę młodzieży po studiach medycznych.

Trend ten jednak wyznaczają niezmiennie umacniający się złoty i coraz gorsze perspektywy na rynku pracy za granicą.

- Zgoda, ale przepaść pomiędzy krajową ofertą dla młodych lekarzy a propozycjami płynącymi z innych państw unijnych jest wciąż ogromna, nie do zniwelowania przez konkretny kurs walutowy. Kolegium stara się wspomagać tych, którzy wykonywanie zawodu poza granicami kraju nie traktują jako jedynej szansy na zawodowy rozwój i osobiste szczęście. Jestem zdecydowany przekonywać każdego i w każdej sytuacji do konieczności pochylenia się nad problemami lekarzy prowadzących praktyki rodzinne.

W jedności siła. Czy Kolegium w tych staraniach współpracuje na przykład z Porozumieniem Zielonogórskim?

- Bardzo życzliwie traktujemy lekarzy z Porozumienia, co więcej, znaczna ich grupa uczestniczyła w obradach zakończonego niedawno VIII Kongresu Medycyny Rodzinnej w Wiśle. Kibicujemy w ich staraniach o zachowanie mocnej pozycji w środowisku. Ale my także dążymy do wzmacniania własnej struktury. W Wiśle zmieniliśmy formułę członkostwa, tak aby kolegom w trakcie specjalizacji umożliwić pełne uczestnictwo w pracach na forum Kolegium, gdyż dotychczas funkcjonowali oni tylko jako członkowie wspierający. Mamy nadzieję, że wówczas młodzi ludzie uaktywnią się w naszym środowisku zrzeszającym 5 tysięcy osób. A perspektywy są. Jeszcze kilka lat temu nikt z nas nawet nie myślał, że podczas dorocznego kongresu spotkamy się z co trzecim członkiem Kolegium, a tak było w Wiśle, do której przyjechało 2 tys. koleżanek i kolegów.

W Wiśle była też okazja do wzbogacenia wiedzy medycznej.

- Właśnie. Ważne, że mówiąc o współpracy, staramy się w nasze programy podnoszące kwalifikacje lekarzy rodzinnych angażować reprezentantów innych środowisk medycznych. Zapraszamy na wykłady specjalistów: chirurgów, reumatologów, pediatrów. Razem z Polskim Towarzystwem Nadciśnienia Tętniczego opracowaliśmy ostatnio nowe wytyczne postępowania w nadciśnieniu tętniczym. Podobny cel, dotyczący przygotowania stosownych zaleceń, wyznaczyliśmy sobie wspólnie z Polskim Towarzystwem Diabetologicznym.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mirosław Stańczyk

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.