Zarzuty korupcji w prywatnym gabinecie

Redakcja
opublikowano: 23-10-2008, 00:00

Dziesięć kolejnych zarzutów korupcyjnych postawiła krakowska prokuratura prof. Stanisławowi C., chirurgowi endokrynologowi ze Szpitala im. Narutowicza w Krakowie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W kwietniu tego roku lekarz usłyszał sześć zarzutów korupcji na kwotę 2,2 tys. zł. Endokrynolog przyznał się do winy.

Potem prokuratura przesłuchała około 200 z 1100 świadków. Niektórzy zeznali, że w prywatnym gabinecie profesora wręczyli mu pieniądze za szybkie przyjęcie na oddział i wykonanie operacji. Zdaniem prokuratury, nie można tego uznać za zapłatę za prywatną konsultację.
Teraz łączna kwota łapówek, jakie miał przyjąć Stanisław Cz., wynosi około 9 tys. zł. Kwoty, jakie otrzymywał, miały sięgać nawet 1,5 tys. zł.

Prof. Stanisław C. w kolejnych przesłuchaniach nie przyznał się do winy.
Został zawieszony w prawach pracownika naukowego Collegium Medicum UJ i odwołany ze stanowiska zastępcy ordynatora oddziału endokrynologii Szpitala im. Narutowicza w Krakowie.
Od dłuższego czasu przebywa na urlopie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.