Zarzuty korupcji w prywatnym gabinecie
Dziesięć kolejnych zarzutów korupcyjnych postawiła krakowska prokuratura prof. Stanisławowi C., chirurgowi endokrynologowi ze Szpitala im. Narutowicza w Krakowie.
Potem prokuratura przesłuchała około 200 z 1100 świadków. Niektórzy zeznali, że w prywatnym gabinecie profesora wręczyli mu pieniądze za szybkie przyjęcie na oddział i wykonanie operacji. Zdaniem prokuratury, nie można tego uznać za zapłatę za prywatną konsultację.
Teraz łączna kwota łapówek, jakie miał przyjąć Stanisław Cz., wynosi około 9 tys. zł. Kwoty, jakie otrzymywał, miały sięgać nawet 1,5 tys. zł.
Prof. Stanisław C. w kolejnych przesłuchaniach nie przyznał się do winy.
Został zawieszony w prawach pracownika naukowego Collegium Medicum UJ i odwołany ze stanowiska zastępcy ordynatora oddziału endokrynologii Szpitala im. Narutowicza w Krakowie.
Od dłuższego czasu przebywa na urlopie.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja