ZAPPA: reakcja sieci na poprawkę „AdA” to pakiet zmanipulowanych przekazów
11 lipca podczas połączonego posiedzenia Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju poseł Adam Gawęda zgłosił obszerną poprawkę do projektu nowelizacji ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych. Ku zaskoczeniu wszystkich poprawka ta dotyczyła uszczelnienia regulacji „Apteki dla Aptekarza”. Zmiany te poparł także Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii. A jak je komentuje Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek?
Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, wypełnij poniższe pola
Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, wypełnij poniższe pola

W swoim uzasadnieniu poseł Gawęda powiedział, że projekt ustawy ma na celu doprecyzowanie przepisów ustawy - Prawo farmaceutyczne w zakresie, w jakim regulują one kwestie związane z uprawnieniami podmiotowymi do prowadzenia apteki ogólnodostępnej. Dodał, że zmiany są konieczne, ponieważ utrzymują się wątpliwości interpretacyjne dotyczące zastosowania regulacji „AdA” wprowadzonych w 2017 roku.
„Kontrola antykoncentracyjna” także poza postępowaniami antykoncentracyjnymi
Według Adama Gawędy regulacje „AdA” zaczęły być interpretowane przez niektóre organy i sądy jako wprowadzające mechanizmy przeciwdziałające koncentracji tylko na etapie postępowań administracyjnych prowadzonych przez Państwową Inspekcję Farmaceutyczną w przedmiocie udzielania zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.
Poseł wskazywał, że zmiana ma też uzupełnić przepisy o mechanizm, który ma umożliwić „kontrolę antykoncentracyjną” również poza postępowaniami antykoncentracyjnymi. Chodzi o przypadki zmian w składach spółek, posiadających zezwolenia na prowadzenie aptek.
PRZECZYTAJ TAKŻE: NIA za autopoprawką dotyczącą „AdA”
Sprzeczne decyzje organów - potrzebne ujednolicenie przepisów
Następnie konieczność wprowadzenia zmian postulował również Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii. To właśnie on, jako poseł, był inicjatorem „Apteki dla Aptekarza” 7 lat temu. Buda wyjaśnił, że w 2020 roku zaczęły pojawiać się orzeczenia lub decyzje organów, które wskazywały na to, że jeżeli występuje się o nowe zezwolenie, to wówczas ta regulacja działa, natomiast w sytuacji przejmowania udziału w spółce ta regulacja jest wykluczona, w związku z tym dochodziło do obchodzenia przepisów oczywistego ratio legis tamtych przepisów.
– My chcemy tak naprawdę uszczelnić rozwiązanie, które już obowiązuje, ale przez niektóre sieci jest obchodzone. W związku z tym to propozycja dla ujednolicenia przepisów, ponieważ część wyroków jest w jednym kierunku, część w innym – uzasadniał Buda.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Sieci apteczne krytycznie o zapowiedziach uszczelnienia AdA. „Nikt z nami nie rozmawia”
Sieci rzucają bezpodstawne oskarżenia
O komentarz na temat wniesionej autopoprawki poprosiliśmy też Marcina Wiśniewskiego, prezesa Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. Jego zdaniem jest to konieczna w polskim prawie poprawka.
– Ustawa „Apteka dla Aptekarza” z 2017 roku, której głównym celem było zatrzymanie rozwoju sieci aptecznych, jest masowo omijana. Komercyjne sieci rosną, rośnie też udział kapitału zagranicznego, spadają wpływy podatkowe i jakość, niezmiennie jest naruszana niezależność farmaceutów. A wszystko to wbrew prawu i intencji ustawodawcy oraz wbrew standardom europejskim, zaleceniom TSUE i KE i z naruszeniem bezpieczeństwa państwa - powiedział prezes ZAPPA.
Zwrócił uwagę, że od czasu wprowadzenia „AdA” zagraniczne sieci przejęły 1500 aptek, a kolejnych 2000 polskich aptek mikro i małych przedsiębiorców upadło pod ich presją. W ocenie Marcina Wiśniewskiego ustawa nie spełniała więc swojego głównego celu i dlatego wymaga pilnej korekty, doprecyzowania.
– Środowisko, ZAPPA i Samorząd od lat informują o tym polityków. Nareszcie sprawa ruszyła i, miejmy nadzieję, zostanie szybko uchwalona - stwierdził Wiśniewski i dodał, że to konieczna zmiana dla pacjentów, systemu opieki, budżetu państwa i polskich MŚP.
Zmasowany atak lobby na projekt uszczelnienia ustawy „AdA” pokazuje jak ogromne profity czerpały zagraniczne korporacje kradnąc polski rynek apteczny i ile Polska zyska po zatrzymaniu tego przekrętu. Dziękujemy @a_niedzielski i @waldemar_buda!!!
— Marcin Wiśniewski (@MarcinWSNWSK) July 12, 2023
– Po zmasowanym ataku sieci aptecznych i całego lobby widać dokładnie, jakie profity czerpali z polskiego rynku. Teraz jest groźba, że to zostanie zatrzymane. Oczywiście już rzucają oskarżenia o wywłaszczeniach, że leki podrożeją… To tylko pakiet gotowych, zmanipulowanych przekazów, a to jest wszystko kłamstwo. Nic takiego się nie wydarzy, bo projekt zgłoszony przez ministra Budę dotyczy przyszłości - powiedział prezes ZAPPA.
Źródło: Puls Farmacji