Zakon może odzyskać budynki szpitala

Marcin Murmyło, Wrocław
opublikowano: 24-06-2002, 00:00

Prawdopodobnie już niedługo znajdujący się tragicznej sytuacji finansowej wrocławski Szpital Specjalistyczny im. L. Rydygiera stanie się własnością Zakonu Sióstr Boromeuszek, który chce prowadzić w nim nadal działalność leczniczą.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Szpital jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Ma obecnie 17 mln złotych zadłużenia, a samorząd wojewódzki dawno podjął decyzję o jego likwidacji (ma zakończyć się 30 września br.). O budynki szpitalne przy ulicach Pomorskiej, Wąskiej, Niedzielskiego oraz Rydygiera zabiega Kongregacja Sióstr Miłosierdzia Bożego św. Karola Boromeusza z Trzebnicy.
,Budynki te tworzyły kiedyś kompleks naszego szpitala św. Jerzego. Staramy się o ich zwrot od 1990 roku. Mam nadzieję, że wrócą do nas wkrótce. Kiedy? Trudno w tej chwili powiedzieć. Teraz najważniejsze jest zawarcie ugody z Urzędem Marszałkowskim, dotychczasowym właścicielem szpitala" - mówi siostra Teresa, odpowiadająca za sprawy majątkowe kongregacji.
,Prawdopodobieństwo, że zakon przejmie szpital jest duże. Nie wiemy jednak do końca, co siostry zamierzają z nim robić" - przyznaje Igor Wolniakowski, dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu.
,Gdyby boromeuszki przejęły szpital, być może pracę w nowej placówce znalazłaby część pracowników zwolnionych po jego niedługiej likwidacji" - dodaje Jerzy Włosek, likwidator Szpitala im. L. Rydygiera.
Sprawa znajduje się obecnie w komisji majątkowej, która na mocy ustawy ,O stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego", decyduje o zwrocie majątków zagrabionych instytucjom kościelnym po II wojnie światowej.
W okresie największej świetności szpitala pracowało w nim ponad 450 osób, które zajmowały się 360 chorymi. ,Chcemy kontynuować w szpitalu działalność leczniczą. Mamy w tym duże doświadczenie. Na Dolnym ląsku prowadzimy zakład opiekuńczo-leczniczy dla przewlekle chorych w Trzebnicy. Tego typu placówek bardzo brakuje" - mówi siostra Teresa. Do tej pory we Wrocławiu zakony odzyskały dwa należące kiedyś do nich szpitale.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marcin Murmyło, Wrocław

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.