Z bełchatowskiego szpitala odchodzą anestezjolodzy

Czy odejście dziesięciu lekarzy może zagrozić działalności całego szpitala? Owszem, jeśli umowy z dnia na dzień wypowiada niemal cały zespół anestezjologów. „Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, grozi nam paraliż. Bez kolegów z OIOM-u stanie cała „operatywa” — alarmują związkowcy ze Szpitala Wojewódzkiego w Bełchatowie.

„Z dumą prezentujemy nasz szpital oraz ludzi, którzy poświęcają pacjentom swój czas, wiedzę, umiejętności i serce. To oni starają się najlepiej jak mogą, aby na Waszych twarzach zagościł uśmiech, a zniknął ból. Pomyślcie Państwo ciepło o tych wszystkich ludziach, którzy znaczną część swojego życia zostawiają w szpitalu, wykorzystując swoją wiedzę oraz umiejętności zawodowe dla ratowania Waszego życia i zdrowia” — to tylko fragment tekstu witającego każdego, kto odwiedza stronę internetową Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie w woj. łódzkim. Pod notką podpisuje się dyrekcja placówki. 

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.