Wypowiedzenie umowy najmu sposobem na przejęcie olsztyńskiej onkologii
W śledzonym uważnie przez Puls Medycyny sporze między olsztyńskimi samorządowcami a MSWiA dotyczącym Warmińsko-Mazurskiego Centrum Onkologii obie strony deklarują gotowość do rozmów pojednawczych, ale na razie nie potrafią się nawet umówić na spotkanie.
"Wszystkie zobowiązania zostały uregulowane, a szpital MSWiA nie miał podstaw do wypowiedzenia umowy - uważa Adam Filipowicz, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego. - Poślizg z płatnościami był zaledwie kilkudniowy i dotyczył faktur za żywienie. Taka sytuacja może się zawsze zdarzyć. Uznajemy wypowiedzenie za bezpodstawne, gdyż zgodnie z art. 703 Kodeksu cywilnego, wydzierżawiający może wypowiedzieć umowę w przypadku zalegania z opłatą czynszu za dwa pełne okresy rozliczeniowe, powinien jednak uprzedzić dzierżawcę, udzielając mu dodatkowego, trzymiesięcznego terminu do zapłaty zaległego czynszu".
Oprócz tego Zespół Pulmonologii i Onkologii (jego częścią jest Centrum) wezwał ZOZ MSWiA do przekazania dodatkowych pomieszczeń w poliklinice, zgodnie z umową dzierżawy i aneksem do niej oraz zagroził wystąpieniem z powództwem o wydanie przedmiotu dzierżawy i roszczeniami odszkodowawczymi.
Zespół ds. negocjacji
Urzędnicze przepychanki trwają, ale - jak deklarują obie strony - wszystko dzieje się dla dobra pacjentów. Rzecznik MSWiA Alicja Hytrek w piśmie przekazanym redakcji zapewnia, że ?wypowiedzenie najmu nie jest jednoznaczne z koniecznością wyprowadzenia pacjentów onkologicznych, ponieważ świadczenie tych usług przejmie ZOZ MSWiA".
Jednocześnie wicemarszałek A. Filipowicz przekonuje: ?najważniejsi są pacjenci i jeśli Centrum przeszłoby tylko pod jurysdykcję ministerstwa, pozostali pacjenci dłużej czekaliby na leczenie niż branżowi".
W udzielanych nam wyjaśnieniach obie strony zadeklarowały gotowość do rozmów dotyczących rozwiązania problemu. Do tej pory jednak nie spotkały się. A to przedstawiciel MSWiA nie przybył na obrady sejmiku, a to umówione spotkania w Ministerstwie Zdrowia były w różnych godzinach, więc do rozmów nie doszło. Samorząd województwa będzie się zajmować sprawą na sesji sejmiku 3 czerwca, na którą ma przybyć wiceminister zdrowia Maciej Tokarczyk. Zaproszenie do udziału w obradach wysłane zostało też do szefa MSWiA. Wicemarszałek A. Filipowicz zapowiada nawet powołanie specjalnego zespołu ds. negocjacji z udziałem MSWiA. A może zorganizować ?okrągły stół"?
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska