Wynagrodzenia medyków: wyższe współczynniki napędzą inflację? Posłowie mają obawy
Senacka Komisja Zdrowia przyjęła nowelizację ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia pod warunkiem wprowadzenia do niej zapisu o podniesieniu o 0,25 punktu wszystkich współczynników płacy. Czy Sejm zgodzi się z głosem senatorów? Puls Medycyny zapytał o to posłów.

Senacka Komisja Zdrowia 8 czerwca przyjęła nowelizację ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia w ochronie zdrowia, którą wcześniej niemal jednogłośnie poparł Sejm. Senatorowie przed ostatecznym głosowaniem ustawy zgłosili do niej kilkanaście poprawek. Najważniejsze dotyczyły podwyższenia o 0,25 punktu współczynników pracy dla wszystkich grup ujętych w zaproponowanej przez resort tabeli płac. Powód: galopująca inflacja.
Posłowie o wyższych współczynnikach: mogą spowodować jeszcze wyższą inflację
Poseł Tomasz Latos (PiS), przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, zwraca uwagę, że wskaźniki dotyczą minimalnego wynagrodzenia, co nie oznacza, że pracodawca nie może płacić zdecydowanie więcej niż przewidziano w ustawie. – Ale nie biorąc tego pod uwagę, to ze zdziwieniem przyjmuję wiadomość, że w sytuacji inflacji, z jaką się obecnie mierzymy, senatorowie decydują się na ruch, który oznacza wydanie kolejnych miliardów złotych. Trzeba mieć świadomość konsekwencji tego ruchu. Myślę, że inicjatorzy tych zmian nie prowadzili najprostszych analiz finansowych - zaznacza.
Poseł Andrzej Sośnierz zastanawia się, dlaczego zdecydowano się na “podwyżkę” o 0,25 punktu, a nie 0,50. – Tak serio, to jeżeli byłyby na to pieniądze, to czemu by nie przyjąć takich podwyżek wskaźników? Przy tym trzeba zaznaczyć, że inflacja jest spowodowana zbyt dużą ilością pieniędzy na rynku, a taki wzrost minimalnego wynagrodzenia oznacza, że pojawi się ich jeszcze więcej. Podwyżki spowodowałyby jeszcze większą inflację. A to jest – jak rozumiem - sprzeczne z zamysłem wprowadzenia wyższych współczynników pracy – mówi poseł. Dodaje, że wkrótce potem pojawiłyby się postulaty o kolejne podniesienie współczynników.
- To jest błędne koło. Leczenie inflacji nie jest zabiegiem przyjemnym, dotyka wszystkich i kosztuje - dodaje poseł.
Co z środkami na podwyżki dla prywatnych podmiotów?
W trakcie dyskusji na Komisji Zdrowia wyrażano też niepokój dotyczący dystrybucji środków na podwyżki i tego, czy pieniądze trafią do wszystkich podmiotów. Senatorowie alarmowali, że w ustawie nie ustalono, czy podmioty prywatne skorzystają z pieniędzy, jakie MZ zabezpieczyło na ten cel. Jak podkreślała przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia, senator KO Beata Małecka-Libera, jeżeli za dystrybucję będzie odpowiedzialny NFZ, to pojawia się obawa, że podmiot prywatny, który nie będzie miał umowy z Funduszem, tych pieniędzy nie otrzyma.
W opinii posła Latosa te niepokoje to efekt tego, że nie doczytano zapisu ustawy. – Trzeba się dokładnie zapoznać z tymi zasadami, które zostały przyjęte, a o szczegóły należy pytać MZ – kwituje.
Inny podgląd prezentuje poseł Sośnierz. – Jeżeli państwo ingeruje w działalność danego podmiotu, także prywatnego, a nie daje na to źródła finansowania, to jest to błąd. Najlepiej, żeby państwo się w takie zarządzanie nie wtrącało, a jeżeli już to robi, to powinno mieć na to środki – podsumowuje Sośnierz.
Przypomnijmy: podwyżki mają dotyczyć ok. 460 tys. pracowników ochrony zdrowia zatrudnionych na umowę o pracę. Trzeba pamiętać, że skutki finansowe projektowanych zmian legislacyjnych dotkną w równym stopniu sektor usług medycznych realizujących świadczenia medyczne na zasadach rynkowych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wynagrodzenia medyków. Senatorzy poparli ustawę, ale z wyższymi współczynnikami
Nowe wynagrodzenia medyków od 1 lipca 2022 r. Projekt ustawy, szczegółowe kwoty
Źródło: Puls Medycyny