Wymiana helikopterów dobiega końca
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe ma już wszystkie 23 nowoczesne śmigłowce i symulator lotów. Czternaście maszyn pełni już dyżury w bazach HEMS, do pozostałych trzech filii maszyny trafią w pierwszych miesiącach 2011 roku.
Zgodnie z kontraktem do Polski trafiły 23 nowoczesne śmigłowce EC 135 i symulator lotów, a ponadto w Niemczech przeszkolono 50 pilotów i 28 mechaników.
Dzięki wdrożeniu do służby nowych Eurocopterów zwiększył się zasięg operacyjny poszczególnych baz. O ile w przypadku dotychczas użytkowanych śmigłowców Mi-2 podstawowy zasięg działania wynosił 60 km, o tyle przy nowym śmigłowcu wynosi on 80 km. Eorocopter EC 135 to również większy komfort pracy załóg i transportowanych pacjentów. Na wyposażeniu śmigłowca znajduje się nowoczesny sprzęt wspomagający pracę pilota (m.in.: autopilot, radar pogodowy, systemy nawigacyjne). Maszyna posiada również satelitarny system komunikacji i śledzenia lotu, który znacząco ułatwi dyspozytorom dysponowanie śmigłowców do zdarzeń. Z kolei kabina medyczna została zaprojektowana tak, by można w niej było przeprowadzić niezbędne czynności ratujące życie. Nowe śmigłowce w ciągu 22 minut są w stanie dolecieć do miejsca wypadku oddalonego o 80 kilometrów, przy użyciu Mi-2 ta odległość wynosiła nieco ponad 60 km.
Obecnie załogi HEMS przygotowują się do pełnienia dyżurów także w nocy. Trwają szkolenia pilotów i strażaków, którzy to będą odpowiedzialni za zabezpieczanie miejsc do lądowania śmigłowca. Z początkiem przyszłego roku ruszą również szkolenia dla dyspozytorów medycznych pogotowia ratunkowego w całej Polsce. To oni bowiem będą decydować o zadysponowaniu śmigłowca na lądowisko gminne, skąd pacjent zostanie przejęty od zespołu naziemnego, a następnie przetransportowany do specjalistycznej placówki medycznej. Pierwsze bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rozpoczną dyżury nocne w 2011 roku.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska