Wybór opcji terapeutycznej w raku prostaty: prostatektomia, radioterapia, chemioterapia

Monika Wysocka
opublikowano: 29-05-2013, 00:57
aktualizacja: 29-05-2015, 00:57

Nowotwory gruczołu krokowego są najczęściej diagnozowanymi nowotworami u mężczyzn w Europie Zachodniej i USA, w Polsce zajmują drugie miejsce pod względem zapadalności po raku płuc. W większości przypadków nie są one tak agresywne, jak np. nowotwór płuca, żołądka czy jelita grubego, i można je z powodzeniem leczyć latami. Wybór opcji terapeutycznej nie jest jednak łatwy i zazwyczaj wymaga współpracy wielu specjalistów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W raku gruczołu krokowego skuteczne leczenie polega na radykalnej prostatektomii lub radioterapii. U niektórych pacjentów częścią terapii jest obserwacja z odroczeniem postępowania radykalnego, czyli działanie dopiero gdy zostanie stwierdzona progresja choroby. „Istnieją prospektywne badania, które pokazują, że szczególnie u młodych pacjentów korzystniejsze jest przeprowadzenie radykalnej prostatektomii niż zaniechanie leczenia. Z innych badań wynika natomiast, że z postępowania chirurgicznego odnoszą korzyść jedynie niektórzy pacjenci, u których wykryto raka gruczołu krokowego na podstawie diagnostyki podwyższonego PSA” – mówi dr n. med. Tomasz Borkowski z Kliniki Urologii Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie.

Nowotwór gruczołu krokowego nie rośnie szybko

W większości przypadków to urolodzy diagnozują nowotwory gruczołu krokowego u mężczyzn. „W wielu miejscach na świecie zaleca się, żeby nie proponować pacjentowi konkretnego leczenia tuż po poinformowaniu go o rozpoznaniu, lecz najpierw przedstawić mu wszystkie opcje terapeutyczne: prostatektomię, radioterapię, obserwację, i pozostawić mu decyzję wyboru” – informuje specjalista. To ważne, ponieważ leczenie nie jest wolne od powikłań, np. zaburzeń potencji czy nietrzymania moczu.

Na zwłokę można sobie pozwolić, bo ten nowotwór na ogół nie rośnie szybko. Pacjent zazwyczaj długo żyje z chorobą, więc powikłania są na lata. „Inaczej jest, jeśli pacjent cierpi na chorobę potencjalnie śmiertelną, np. guz nerki czy naciekający rak pęcherza moczowego – wtedy proponujemy zabieg chirurgiczny. W przypadku nowotworu pęcherza moczowego sugerujemy nawet lekarzowi, aby brak zgody na zabieg cystektomii wziął od pacjenta na piśmie, bo po pół roku jest już za późno na leczenie radykalne. Dla raka gruczołu krokowego tak ścisły cenzus czasowy nie występuje” – wyjaśnia dr Borkowski.

Przedstawienie różnych form leczenia to jedno, ale warto także zaproponować pacjentowi konsultację z innym urologiem i onkologiem (w tym przypadku z radioterapeutą), aby informacje na temat możliwości leczenia pochodziły z różnych źródeł. Łatwiej wtedy podjąć decyzję. „Zdaję sobie sprawę, że chorzy nie mają medycznego wykształcenia, jednak możliwość wyboru metody konieczna jest choćby przy podpisywaniu świadomej zgody na leczenie chirurgiczne” – mówi urolog.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Kolejny etap raka prostaty: wzrost PSA

Mimo przebytego leczenia radykalnego u części pacjentów (około 30 proc.) dochodzi do wznowy biochemicznej. W sytuacji, gdy wzrasta PSA, ale nie ma jeszcze progresji klinicznej, czyli objawów lub przerzutów, oznacza to kolejny etap choroby, przy którym należy zastanowić się, czy leczyć pacjenta, czy wciąż jeszcze nie. „Niektóre czynniki prognostyczne, takie jak tempo podwajania się PSA czy czas, który minął od leczenia radykalnego do wystąpienia wznowy, pozwalają nam zdecydować, którzy pacjenci kwalifikują się do leczenia uzupełniającego” – mówi dr Borkowski i dodaje: „Czasami po prostatektomii radykalnej mogą zaistnieć takie czynniki, jak np. zwiększone stadium zaawansowania nowotworu, czyli naciek nowotworu poza torebkę gruczołu krokowego, czy też dodatnie marginesy, które też są wskazaniem do rozważenia u takiego chorego radioterapii”.

Chemioterapia w raku gruczołu krokowego stosowana jest w bardzo odległej fazie, szczególnie że są to zazwyczaj terapie bardzo toksyczne, rezerwowane dla bardzo późnych postaci nowotworu.

Specjaliści razem współpracują w walce przeciw rakowi prostaty

W wielu miejscach na świecie powstają tzw. cancer unit, jednostki organizacyjne zrzeszające urologów, onkologów, chemioterapeutów, psychologów, pielęgniarki, którzy wspólnie decydują, jakie leczenie będzie dla danego pacjenta najlepsze. W Polsce jeszcze nie wszędzie działa to w taki sposób.

„Konsultowanie się z innym specjalistą na każdym etapie tej choroby warte jest rozważenia. Czasami to są bardzo trudne decyzje, np. pacjent z zaawansowanym guzem byłby świetnym kandydatem do naświetlania, ale okazuje się, że ma chorobę jelit, która po naświetlaniach się nasili – wyjaśnia dr Borkowski. – W takiej sytuacji zazwyczaj zapada decyzja o operacji. Wpływ na zmianę schematu postępowania może mieć też wiek pacjenta. Mimo choroby może przeżyć kolejnych 30 lat, dlatego chcemy dać mu maksimum opcji terapeutycznych”.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.