Więcej punktów za niektóre procedury szpitalne
Narodowy Fundusz Zdrowia zgodził się na aneksy do umów zawartych ze szpitalami, korygujące cenę punktu na poszczególne procedury szpitalne. Decyzje w tej sprawie będą podejmować dyrektorzy oddziałów wojewódzkich. Planuje się także zmiany w katalogu świadczeń.
Ważne sprawozdanie
Obowiązkiem dyrektora oddziału NFZ będzie potwierdzenie, że złożone przez świadczeniodawcę sprawozdania są poprawne, a wniosek jest uzasadniony finansowo i merytorycznie. Uchwała zobowiązuje także dyrektora do porównania realizacji tegorocznego kontraktu z wykonaniem kontraktu ubiegłorocznego. Ewentualne zwiększenie kwoty zobowiązań funduszu wobec świadczeniodawcy, wynikające z podpisania aneksu, nie może przekroczyć maksymalnej kwoty wartości zawartego kontraktu.
?Przyjęta uchwała ma pozwolić na lepsze wykorzystanie środków, którymi dysponujemy. Dyrektorzy oddziałów wojewódzkich będą mogli zwiększyć wartość punktu o 20 proc. dla wybranych jednostek z grupy lecznictwa zamkniętego" - powiedział na konferencji prasowej prezes NFZ Lesław Abramowicz.
Fundusz zapewnia, że obecnie trwają intensywne prace nad wprowadzeniem poprawek do katalogów świadczeń zdrowotnych.
Po zapoznaniu się ze wszystkimi uwagami środowisk medycznych zdecydowano, że w pierwszej kolejności korekta obejmie katalog świadczeń z zakresu onkologii, pediatrii i ambulatoryjnego lecznictwa specjalistycznego. ?Powołaliśmy specjalne zespoły robocze z udziałem przedstawicieli pracodawców i konsultantów. Wypracowane przez nie projekty korekty katalogu są obecnie na etapie uzgodnień ostatecznej wersji. Wprowadzone zmiany mają także uprościć sprawozdawczość" - twierdzi Michał Kamiński, wiceprezes ds. lecznictwa.
Nowe zasady alokacji
Z wypowiedzi władz funduszu wynika, że jeszcze w tym roku należy spodziewać się także zmian obecnie obowiązujących zasad alokacji środków pomiędzy poszczególne oddziały wojewódzkie. ?W zasadzie wszystkie oddziały zgłaszają postulat, że niezależnie od tego, jak duża populacja występuje na danym obszarze, właściwy rozdział środków powinien uwzględnić także różnice w kosztach pomiędzy różnymi regionami, sięgające ok. 20 procent, jak też migracje pacjentów do ośrodków klinicznych" - wyjaśnia Marek Mazur, wiceprezes ds. finansowych NFZ.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska