Więcej na sankcje niż leczenie z nałogu
Policzono, ile kosztuje nas problem narkomanii. Statystyczny Polak wykłada rocznie nieco ponad 10 zł na dotkniętych tym nałogiem, trzy razy mniej niż Francuz czy Czech. Ale dzieje się tak wcale nie dlatego, że w Polsce problem jest mniejszy niż w innych krajach.
Niedoinwestowana profilaktyka
?Pewnych działań się nie podejmuje, bo na wszystko brakuje pieniędzy. Szczególnie niedoinwestowane są profilaktyka i leczenie osób uzależnionych. W obrazie kosztów dominują koszty ścigania i karania. Wydatki na leczenie i rehabilitację narkomanów są grubo ponaddwukrotnie niższe niż koszty publiczne przeznaczane na walkę z przestępczością związaną z narkotykami. Koszty ogólnej profilaktyki narkomanii stanowią zaledwie piątą część wydatków na leczenie tej choroby, co stoi w sprzeczności z często powtarzaną tezą, że efektywniej jest zapobiegać problemom społecznym, czy zdrowotnym, niż łagodzić ich skutki" - mówi prof. Janusz Sierosławski z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, kierownik projektu.
Koszty społeczne uzależnienia od narkotyków policzono przez dodanie wydatków prywatnych i publicznych. Wydatki prywatne zostały oszacowane na 195 mln zł, a złożyły się na nie dochody utracone w wyniku przedwczesnej śmierci, choroby bądź pobytu w zakładzie penitencjarnym, prywatne wydatki na leczenie, na pomoc prawną oraz koszty grzywien.
Ile kosztuje narkomania
?Na wysokość tych nakładów - w przyjętej metodologii - silnie wpływają koszty związane z przedwczesnym zgonem. Jednym z powodów, dla których w Polsce te oszacowania są tak niskie jest to, że mamy stosunkowo mało zgonów z powodu przedawkowania narkotyku" - uważa prof. J. Sierosławski.
Na koszty publiczne (207 mln zł) składają się wydatki ponoszone na leczenie i rehabilitację narkomanów, leczenie i profilaktykę zakażeń HIV wśród nich, profilaktykę narkomanii, pomoc społeczną oraz ściganie i karanie przestępczości związanej z narkotykami. ?Bardzo silnie na strukturze tych wydatków ważą koszty represyjnej polityki karnej. Koszt pobytu osoby uzależnionej w szpitalu czy nawet ośrodku rehabilitacyjnym jest znacznie niższy niż w zakładzie karnym. To oszacowanie było zrobione dla roku 2000, a więc dla okresu sprzed nowelizacji ustawy, która wprowadziła karanie za posiadanie niewielkiej ilości narkotyku. Struktura wydatków może się zmienić, gdy się uwzględni tę zmianę prawa" - podkreśla prof. J. Sierosławski.
Oszacowanie społecznych kosztów narkomanii podjęte zostało z inicjatywy Grupy Pompidou (instytucji istniejącej przy Radzie Europy) i częściowo przez nią sfinansowane. W szacunkach przyjęto, że liczba uzależnionych od narkotyków w Polsce (nie wliczając w to sporadycznych konsumentów) wynosi 45-60 tys. osób. Wiedzę o tym, jakie jest rzeczywiste rozpowszechnienie narkotyków w populacji polskiej, zweryfikują być może wyniki badania rozpoczętego przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii w listopadzie ubiegłego roku.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska