Wiara we wrodzoną otyłość szkodzi zdrowiu
Osoby, które wierzą, że ich waga nie zależy od nich, dokonują szkodliwych dla zdrowia wyborów. Zjawisko to nasila się z wiekiem.
Piszą o tym autorzy pracy opublikowanej w magazynie "Health Education and Behavior", którzy przeanalizowali dane na temat ponad 4 tys. mężczyzn i ponad 4,5 tys kobiet.
Autorzy pracy zauważyli, że dla zachowania prawidłowej wagi i ogólnego zdrowia krytyczne jest psychiczne nastawienie. Wraz z wiekiem, ludzie wierzący, że nie mają wpływu na swoją wagę, bo. np. zależy ona od genów, częściej zachowują się w szkodliwy dla ich zdrowia sposób. Po pierwsze rzadziej ćwiczą. Po drugie gorzej jedzą - rzadziej sprawdzają etykiety na produktach spożywczych, kupują mniej owoców, za to częściej jedzą mrożonki, gotowe posiłki czy stołują się w restauracji.
"Jeśli dana osoba wierzy, że jego waga jest poza wpływem jego diety i sportu, częściej może się angażować w aktywności dające krótkoterminową satysfakcję, jak np. jedzenie niezdrowego pożywienia i unikanie ruchu, zamiast rozwijać zachowania dające długoterminowe korzyści w kwestii zachowania prawidłowej wagi" - piszą uczeni. "Przez zmianę postrzegania wagi jako niezależnej od człowieka, lekarze mogą więc pomóc pacjentom w angażowaniu się w zachowania przynoszące zdrowie " - dodają badacze.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT