W Wielkiej Brytanii padł rekord. W kolejkach do lekarza czeka już blisko 8 mln pacjentów
Już blisko 8 mln pacjentów oczekuje w kolejkach do lekarzy w ramach publicznego płatnika w Wielkiej Brytanii. To rekordowe dane odkąd zaczęto rejestrować listy oczekujących w 2007 roku. I zła wiadomość dla brytyjskiego rządu, który za cel obrał sobie skrócenie kolejek.

Lista oczekujących na leczenie w Wielkiej Brytanii systematycznie rosła przez ostatnią dekadę, przekraczając trzy miliony w 2014 r., cztery miliony w 2017 r., pięć milionów w 2021 r. i siedem milionów w 2022 r.
Premier Rishi Sunak uznał skrócenie list oczekujących za jeden ze swoich priorytetów na rok 2023 obiecując, że „listy będą się zmniejszać, a ludzie szybciej uzyskają potrzebną opiekę”. Cel miał zostać osiągnięty do marca 2025 roku.
Tymczasem szacuje się, że 396 643 osób w Anglii czekało ponad 52 tygodnie na rozpoczęcie rutynowego leczenia szpitalnego pod koniec sierpnia, w porównaniu z 389 952 osobami na koniec lipca.
Jednocześnie rośnie liczba przyjęć na oddziały ratunkowe. We wrześniu odnotowano 2 165 741 przyjęć, co oznacza wzrost o 8% w porównaniu z wrześniem 2022 r., oraz 522 000 przyjęć w nagłych przypadkach, co oznacza wzrost o 7%.
W ramach planów na przezwyciężenie kryzysu, NHS zobowiązał się do uruchomienia 10 tys. „łóżek wirtualnych na oddziałach” do końca września tego roku. Cel ten został osiągnięty, jednak – według ekspertów – to nie rozwiąże problemu wydłużających się kolejek do lekarzy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pierwszy taki strajk lekarzy w historii Wielkiej Brytanii
Źródło: Puls Medycyny