W reklamie telewizyjnej trwa sezon grypowy
W drugiej połowie lutego producenci wydali najwięcej na reklamy telewizyjne preparatów, które pomagają walczyć z grypą, uśmierzyć ból oraz rzucić palenie. To wskazówka dla aptekarzy, co powinno znaleźć się na półkach. Jak wiadomo, najlepiej sprzedają się produkty intensywnie reklamowane.
Zdecydowanie najwięcej, bo prawie 3,5 mln zł w reklamę Nurofenu zainwestował w tym okresie Reckitt Benckiser, na drugim miejscu uplasowało się GlaxoSmithKline z NiQitinem i US Pharmacia z Gripexem (wydali na reklamę swoich produktów po ponad 2,7 mln zł każdy). Takie wyniki swoich analiz podaje badająca ten rynek firma AGB Nielsen Media Research.
Z zestawienia wynika, że reklamy Nurofenu były też najdłużej pokazywane w telewizji - w badanym okresie przez prawie 27 godzin (3219 emisji).
Koniec lutego standardowo był też był okresem reklamowania środków pomagających w walce z przeziębieniem. Oprócz Gripexu w telewizji ukazywały się spoty popularyzujące Herbapect (Aflofarm wydał na ten cel ponad 2,6 mln zł), Strepsils (Reckitt Benckiser – 2,3 mln zł) i Septolete (Krka – 2,1 mln zł). Nowym produktem w zestawieniu jest aerozol do nosa Nasodren. Jego producent - Ozone Laboratories – na 1892 emisje, trwające prawie 13,5 godziny, wydał 2 mln zł.
W drugiej połowie lutego lek spoza kanonu przeciwbólowo-przeciwprzeziębieniowych zaczął reklamować Aflofarm. Na spoty kapsułek przeciwzmarszczkowych Agelimit wydał w tym okresie ponad 1,8 mln zł (na 1911 emisje).
Szczegółowych zestawień wydatków na reklamy telewizyjne marek OTC, sporządzanych przez AGB Nielsen Media Reaserch, szukaj w Pulsie Farmacji.
Czytaj również:
Reklama leków nowe ograniczenia
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska