W Poznaniu wszczepili implant miednicy

  • Monika Wysocka
opublikowano: 05-08-2016, 10:39

Lekarze z Kliniki Ortopedii Ogólnej, Onkologicznej i Traumatologii Szpitala im. W. Degi w Poznaniu przeprowadzili innowacyjną operację u 36-letniego pacjenta z nowotworem miednicy. We współpracy z amerykańskimi specjalistami stworzyli dla chorego jeden z największych dedykowanych implantów, jaki kiedykolwiek wszczepiono w Europie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pacjent trafił do szpitala z powodu nowotworu miednicy (mięsak chrzęstny). Cztery lata temu był już operowany w innej Klinice, lecz nastąpił nawrót choroby. U chorego wykryto duży guz zlokalizowany po wewnętrznej stronie talerza biodrowego prawego. Guz naciekał na staw biodrowy, wykryto także niewielkie, ale liczne guzy przerzutowe związane z wcześniejszym leczeniem, które okazało się nieskuteczne. Zmiany zajmowały cały rejon prawej strony miednicy aż po kość krzyżową (okolice kręgosłupa).
Dotychczas w tak rozwiniętym stadium choroby usuwano połowę miednicy razem z kończyną dolną, co przekreślało możliwość wszczepienia pacjentowi protezy w przyszłości i skazanie pacjenta na życie na wózku inwalidzkim.


Innowacyjność operacji, której podjęli się poznańscy specjaliści polegała na wykonaniu rekonstrukcji funkcji połowy miednicy i stawu biodrowego z użyciem bardzo dużego implantu wykonanego specjalnie dla pacjenta na podstawie badań obrazowych.  Kierujący zespołem onkologicznym dr med. Jacek Markuszewski podjął współpracę z amerykańską firmą specjalizującą się produkcji implantów w technologii, w rezultacie czego na podstawie badań obrazowych wspólnie najpierw zaprojektowano, a następnie wykonano, specjalną endoprotezę będącą dokładnym odwzorowaniem kształtu i wielkości miednicy pacjenta. Implant zastępuje połowę miednicy i staw biodrowy umożliwiając ponownie chodzenie.


Nowatorski sposób połączenia implantu z kością umożliwił trwałe „biologiczne” połączenie z kością i zachowaniu funkcji układu nerwowego. Jak podkreśla prof. Jacek Kruczyński, kierownik Katedry Ortopedii Ogólnej, Onkologicznej i Traumatologii, trudność operacji polegała na „doczepieniu” endoprotezy do pozostałej drugiej połowy miednicy pacjenta. Wybrano innowacyjne mocowanie długimi śrubami poprzez kość krzyżową, która zawiera struktury układu nerwowego. Dzięki zastosowaniu specjalnych przymiarów, wykonanych na podstawie tomografii komputerowej nie naruszono żadnych struktur układu neurologicznego, co jest zwykle jest typowym powikłaniem w tego typu zabiegach. Cały proces przygotowań – od zgłoszenia się pacjenta do szpitala do operacji wyniósł 6 miesięcy.


Dr Jacek Markuszewski, lekarz prowadzący pacjenta podkreśla, że implant może służyć pacjentowi przez bardzo wiele lat, w sytuacji zużycia mechanicznego zużycia, niektóre części robocze można wymienić. Przy odpowiedniej rehabilitacji, w ciągu roku pacjent powinien wrócić do normalnego stylu życia.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.