Uzależnienie od importu API to zagrożenie bezpieczeństwa lekowego
Zdaniem Sebastiana Szymanka, prezesa Polpharmy SA, jako kraj uzależniliśmy się od importu substancji czynnych do produkcji leków prawie w 100 procentach. - Jest to oczywiście temat bardzo złożony, ponieważ nasze grzechy sięgają ponad 20 lat i takie zaniedbanie niełatwo odwrócić – mówił podczas konferencji „Polityka lekowa” Sebastian Szymanek.
Prezes Polpharmy SA widzi jednak możliwości poprawy sytuacji. Jego zdaniem, należy zbudować odpowiednie systemy wsparcia dla firm działających w Polsce i w Europie. - Nazywam to techniką “buduję na tym, co mam” – powiedział Sebastian Szymanek.
Sytuacja związana z brakiem dostępności leków, z którą zmagał się system ochrony zdrowia na początku pandemii COVID-19, nie tylko w Polsce, pokazała, jak ważne to zagadnienie.
– Azja rozumie swoją pozycję monopolistyczną i zaczyna podnosić ceny, tanio już było. Możemy sobie tylko wyobrazić, co by się stało, gdyby doszło do jakiegoś konfliktu dyplomatycznego i to narzędzia zostałoby użyte w negocjacji jako “lewar”. To lewar dużo groźniejszy niż energetyczny - podsumował prezes Polpharmy.
ZOBACZ TAKŻE: Producenci leków: Europa potrzebuje autonomii lekowej - konieczne wsparcie produkcji API
Krajowi Producenci Leków wyróżnili patronów bezpieczeństwa lekowego
Źródło: Puls Farmacji