Upały szczególnie groźne dla mężczyzn
Statystyki dotyczące wzrostu umieralności z powodu wakacyjnych fali upałów powinny być przestrogą dla panów, szczególnie tych w starszym wieku. Okazuje się, że to oni, bardziej niż kobiety, są zagrożeni nagłym wzrostem temperatury.
Dzienna umieralność w okresie utrzymywania się tzw. "fali upałów" wśród mieszkańców i mieszkanek Warszawy wzrasta średnio aż o 13,8 proc. w porównaniu z innymi okresami lata (nie objętymi falą upałów) – wynika z raportu na temat analizy przeprowadzonej w 2015 roku na zamówienie Instytutu na rzecz Ekorozwoju.
W gorące dni z różnych powodów umiera jednak znacznie więcej mężczyzn niż kobiet. To oni - jak się okazuje - są najbardziej narażeni na skutki utrzymującej się przez dłuższy czas wysokiej temperatury.
Z analizy wynika, że umieralność wśród mężczyzn wzrasta wtedy aż o 17 proc., przy tym panów po 70. roku życia – aż o 24,3 proc. (ogółem wśród osób powyżej 70. roku życia – o 15,3 proc.).
O tym jak w zdrowiu przeżyć falę upałów pisaliśmy na początku lata (przeczytasz o tym TUTAJ). Podstawowa zasada to picie dużej ilości płynów - mówią eksperci.
Ostatnie badanie wykazało także tzw. „opóźniony efekt fali upałów”. Polega on na tym, że w okresie do 7 dni od pierwszego dnia wystąpienia niebezpiecznej temperatury, podwyższona umieralność występuję zazwyczaj o co najmniej jeden dzień dłużej niż fala upałów.
Należy podkreślić, że wyniki analizy statystycznej (wykonanej na podstawie danych meteorologicznych i danych dostarczanych przez GUS) pokazują efekt ściśle zdefiniowanego okresu warunków meteorologicznych, jakim jest fala upałów. Problem związku wzrostu temperatury ze stanem zdrowia jest jednak szerszy - podkreślają autorzy raportu.
W raporcie stwierdzono również, że w miesiącach od maja do września, w dni, w których maksymalna dzienna temperatura była wyższa niż 20 stopni C, umieralność mieszkańców Warszawy wzrasta przeciętnie o 1,6 proc. wraz ze wzrostem temperatury o 1 stopień C.
Falę upałów zdefiniowano jako "okres co najmniej trzech następujących po sobie dni z temperaturą maksymalną powietrza powyżej 30 stopni C".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: AR