UOKiK nakłada karę na NFZ

opublikowano: 13-01-2014, 11:13

Dwie decyzje Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, będą kosztować Narodowy Fundusz Zdrowia ponad 361 tys. złotych. Wątpliwości UOKiK wzbudziły bowiem praktyki związane z zawieraniem umów na świadczenia diagnostyczne rezonansu magnetycznego oraz tomografii komputerowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Narodowy Fundusz Zdrowia został ukarany dwukrotnie.

None
None

"Obie dotyczą nieprawidłowości w konkursach organizowanych przez tą instytucję"- wyjaśniła Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Pierwsza z kar dotyczyła praktyk związanych z oceną ofert świadczeniodawców ubiegających się o kontrakt na usługi rezonansu i tomografii - postępowanie w tej sprawie UOKiK wszczął w kwietniu ubiegłego roku po skardze jednego z kontrahentów NFZ. W ocenie urzędu antymonopolowego wątpliwe okazało się jedno z kryteriów oceny stosowane w konkursach na realizację świadczeń- chodziło o liczbę wykonywanych rocznie zabiegów RM i TK. Od 2011 roku stosowaną przez NFZ praktyką było bowiem przyznawanie większej liczby punktów podczas konkursów przedsiębiorcom, którzy wykonywali rocznie 5 tys. badań RM oraz 2,5 tys. badań TK. W ocenie UOKiK tego typu praktyki dyskryminowały część podmiotów - w szczególności świadczeniodawców realizujących świadczenia na rynkach silnie konkurencyjnych. Dodatkowo urząd antymonopolowy oceniał, że przyjęte przez NFZ kryteria mogą faworyzować większe szpitale oraz duże stacje diagnostyczne. W efekcie Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel zakazała stosowania tego typu praktyk, a na Narodowy Fundusz Zdrowia nałożono karę finansową w wysokości 181 318 złotych.

Druga z kar nałożonych przez UOKiK na płatnika dotyczyła praktyk realizowanych przez Dolnośląski oddział NFZ. Postępowanie w tej sprawie rozpoczęto jeszcze w październiku 2012 roku, po skardze jednego ze świadczeniodawców. UOKiK przeanalizował postępowanie konkursowe na udzielanie ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych z wykorzystaniem rezonansu.

"Z ustaleń Urzędu wynika, że jedynie 10 proc. środków zostało rozdysponowane na podstawie punktów uzyskanych w konkursie. Natomiast pozostałe 90 proc. rozdzielono według kryteriów, których oferenci, przede wszystkim nowi, nie znali i nie mogli przewidzieć ich na podstawie ogłoszenia. Praktyka była dyskryminująca dla podmiotów, które chciały wejść na rynek i faworyzowała jednocześnie dotychczasowych kontrahentów NFZ, ponieważ oceniana była m.in. dotychczasowa współpraca z Funduszem"- pisze w komunikacie urząd antymonopolowy.

 Za niedozwoloną praktykę polegającą na podziale środków, który nie odpowiadał ilości zdobytych punktów w konkursie oraz braku wcześniejszej informacji, w jaki sposób pieniądze zostaną rozdzielone - Narodowy Fundusz Zdrowia został zobligowany do wpłaty kary w wysokości 180 059,25 zł. Działania płatnika były realizowane w niedozwolony prawem sposób od początku 2011 do sierpnia 2012 roku.

Obie decyzje UOKiK są nieprawomocne, a funduszowi przysługuje prawo odwołania się od nich do sądu. Obecnie urząd prowadzi trzy inne postępowania w sprawie działań Narodowego Funduszu Zdrowia.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.