Trzeba jasno podzielić role na regulowanym rynku
Już teraz obserwujemy na rynku sytuację, w których duzi dystrybutorzy z rynku farmaceutycznego wymagają nawet od najmniejszych wytwórców znacznych rabatów, stwarzając im problemy przy dystrybucji leków. Chodzi o tzw. delistyzację oraz rozdzielenie uprawnień na regulowanym rynku farmaceutycznym. Producent powinien zajmować się wytwarzaniem, hurtownik obrotem hurtowym, a apteka detalem. Żaden z uczestników tego łańcucha nie powinien łączyć dwóch funkcji. Dotyczyć to powinno tego samego podmiotu bądź podmiotów powiązanych jakąkolwiek formą własności. Liczę, że kwestia ta będzie jeszcze przedmiotem prac ustawodawcy oraz rozmów między władzami a branżą farmaceutyczną.
Wielką niewiadomą pozostają dla nas negocjacje cenowe. Zastanawiamy się, czy i w jaki sposób Ministerstwo Zdrowia zamierza przeprowadzać negocjacje cenowe z 360 podmiotami, które na polskim rynku dysponują lekami Rx wpisanymi na listy refundacyjne. Wydaje się to nierealne, a projektodawcy nie przedstawili żadnych propozycji, a w okresie konsultacji nie uwzględnili uwag bardzo istotnych dla producentów.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Bernard Wilkosz, prezes Polskiej Izby Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych Polfarmed