Trwa resortowo-samorządowa batalia o Centrum Onkologii

Edyta Szewerniak-Milewska
opublikowano: 14-04-2003, 00:00

Szef MSWiA wystosował do wojewody i samorządu województwa warmińsko-mazurskiego pismo, informujące, że Warmińsko-Mazurskie Centrum Onkologii w Olsztynie ma zostać włączone w struktury tutejszej polikliniki MSWiA, w której teraz wynajmuje pomieszczenia. Nie jest to jednak takie proste.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Centrum Onkologii jest jednostką podległą samorządowi, a ten nie ma zamiaru jej oddawać, a nawet deklaruje chęć przejęcia całej resortowej polikliniki. O sprawie i sporach kompetencyjnych pisaliśmy już w poprzednim numerze Pulsu Medycyny. Ministerstwo i władze województwa swoją decyzję tłumaczą chęcią zapewnienia właściwej opieki pacjentom, nie tylko ,mundurowym", ale też mieszkańcom Olsztyna i całego regionu. Zdaniem ministra, Centrum, jeśli znajdzie się w strukturach MSWiA, zapewni im kompleksową pomoc medyczną udzielaną przez wyspecjalizowaną kadrę, stosującą nowoczesną aparturę i sprzęt.
Eskalacja żądań resortu
,List ministra to ewidentny brak woli porozumienia - twierdzi Andrzej Kopczyński, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. - Na pewno też nie przesądza przejęcia Centrum przez resort".
Władze samorządowe przedstawiają pismo od podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia Wiktora Masłowskiego, skierowane do marszałka województwa Andrzeja Ryńskiego, w którym jest jasno określone, że ,obecnie (po wpisaniu Centrum Onkologii do rejestru sądowego - przyp. red.) nie ma prawnych możliwości przekazania kompetencji organu założycielskiego z jednostki samorządu terytorialnego na organ administracji rządowej".
Inne pismo - dyrektora polikliniki MSWiA do przewodniczącego sejmiku - służy samorządowcom jako przykład ,eskalacji żądań" resortu. ,Dyrektor po prostu oświadcza w nim, że przejmuje oddział radioterapii, brachyterapii, chemioterapii i wojewódzką przychodnię onkologiczną, które znajdują się w poliklinice" - mówi A. Kopczyński. I dalej cytuje słowa listu: ,W związku z powyższym mam za zadanie wystąpić do Pana o przekazanie Samodzielnego Zakładu Onkologii i Pulmonologii w Olsztynie" (to inna placówka podlegająca samorządowi - przyp. red.).
Wezmą gotowe
,Trzeba zaznaczyć, że dyrektor polikliniki wystąpił do przewodniczącego sejmiku, który wcześniej jednogłośnie uchwalił, że onkologia ma zostać samorządowa - zaznacza A. Kopczyński. - To my zorganizowaliśmy zakład radioterapii. Puste betonowe bunkry, dzięki naszym staraniom (czyli pieniądzom własnym, z Regionalnego Komitetu Sterującego i z kontraktu wojewódzkiego), zostały zagospodarowane i wyposażone w najnowszą aparaturę. To my ściągnęliśmy do Centrum świetnych specjalistów radioterapeutów z Krakowa i Poznania. I teraz, gdy wszystko jest uruchomione i działa pełną parą, mówi się nam: oddajcie".
Sprawą Warmińsko-Mazurskiego Centrum Onkologii na najbliższym posiedzeniu, 23 kwietnia, zajmie się sejmik województwa.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.