Trwa dyskusja nad PES z anestezjologii

opublikowano: 05-11-2012, 17:25

Po dramatycznych wynikach jesiennej sesji egzaminacyjnej PES z anestezjologii do Mariusza Klenckiego, szefa Centrum Egzaminów Medycznych napisał Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Swój list otwarty wystosowali także sami zdający.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Szef NRL zwrócił się z dyrektora CEM o udostępnienie zadań testowych wraz z kluczem odpowiedzi wykorzystanych podczas egzaminu, który wzbudził zaniepokojenie nie tylko zdających, ale także samorządu lekarskiego.

Egzamin zbyt szczegółowy?

Uczestnicy postępowania egzaminacyjnego swoje refleksje zawarli w liście otwartym: „Większość pytań egzaminacyjnych koncentrowała wokół bardzo szczegółowych zagadnień nie mających istotnego znaczenia w codziennej praktyce specjalisty anestezjologa. Olbrzymi zakres materiałów źródłowych sprawia, że niejednokrotnie odpowiedź na pytania nie była jednoznaczna, ponieważ materiały różnią się między sobą, w tym również co do szczegółów zawartych w pytaniach. (…) Pytania testowe przeprowadzonego egzaminu były w naszej ocenie niejednokrotnie nadmiernie szczegółowe, dotyczyły na przykład leków niedopuszczonych aktualnie do użytku na terytorium RP. Stopień szczegółowości poruszanych zagadnień teoretycznych nie przystawał do realnej pracy lekarza praktyka, ani też do trybu i sposobu odbytego przez sześć lat specjalizacji szkolenia. Ponadto  wielokrotnie złożona forma pytań i stopień komplikacji odpowiedzi występujący w większości pytań egzaminacyjnych dodatkowo utrudniała udzielenie przemyślanej odpowiedzi w wymaganym czasie. Odczucie to – zbyt rozbudowanych pytań do czasu wymaganego do ich przestudiowania – potwierdza zgodnie większość zdających”.
Zdający wskazują, że osobnym problemem jest lista podręczników do PES z anestezjologii. W ich ocenie, literatura ta nie spełnia swojej roli jako materiału źródłowego przygotowującego do zdania egzaminu kończącego specjalizację.

Potrzeba dyskusji

Lekarze wystosowali zatem trzy postulaty: upublicznienie testu celem „oceny i weryfikacji przez niezależnych specjalistów, aby w sposób jawny przeprowadzić dyskusję dotyczącą tak złego wyniku uzyskanego przez większość zdających”; ustalenie nowej listy podręczników rekomendowanych; rozważenia możliwości „całkowitej rezygnacji z przeprowadzania polskiej wersji Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego w dotychczasowej formie, i powrotu do sytuacji sprzed kilku lat, gdy pytania do PES były zaczerpnięte z bazy pytań do egzaminu europejskiego (EDA I)”.

Marta Markiewicz

None
None

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.