Tomków: dobrze zaopatrzona apteka ochroni więcej ludzi niż kompania wojska
Aptekarz stoi przed pacjentem i albo ma dla niego lek, albo nie. Dobrze zaopatrzona apteka ochroni więcej osób niż kompania wojska. Mieliśmy już problemy w kraju z powodu braku metforminy czy adrenaliny. Jesienią możemy mieć kolejny problem z lekami - mówi Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

– Najbliższy kryzys lekowy, który może się pojawić, to nie jest kwestia kilku lat, ale miesięcy. Wystarczy przypomnieć, jakie problemy były w grudniu z lekami, gdy wirus grypy “przyszedł“ nieco wcześniej. Dziś czujemy się bezpieczni lekowo, dlatego że on odpuścił. Jesienią jednak możemy to poczucie stracić – przekonywał wiceprezes NRA w czasie konferencji Pulsu Medycyny „Polityka lekowa - nowe otwarcie”.
W jego ocenie, jeżeli chcemy zapewnić bezpieczeństwo lekowe polskim pacjentom, to mamy bardzo dużo do zrobienia. Jak zaznaczył, nie chodzi tylko o zapasy leków, ale również o wzmocnienie aptek, których liczba w kraju systematycznie maleje.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Farmaceuci apelują do premiera o szybkie uchwalenie ustawy refundacyjnej
– W aptekach od 12 lat nie zmieniono warunków finansowych, jeśli chodzi o refundację. One nie są objęte żadnymi preferencjami, podobnie jak zakłady opieki zdrowotnej, a koszty łączne inflacji przekroczyły 50 proc. Dlatego pilnie potrzebujemy, by weszła ustawa refundacyjna, która ma przynieść realne wzmocnienie aptek. Inaczej nawet jak będą zapasy leków, to nie będzie komu ich wydać – wyjaśniał.
Dodał, że dziś bardzo brakuje systemu powiadamiania lekarzy w czasie rzeczywistym o brakach leków.
Wiceszef samorządu aptekarskiego, zwrócił uwagę, że apteki trzeba przygotować też do zapowiadanego zwiększenia grup uprawnionych do bezpłatnych leków. – Ten program ma objąć ok. 15 mln pacjentów. Na to trzeba przygotować apteki i zapasy leków. Potrzebne jest też dalsze zwiększanie uprawnień farmaceutów w zakresie profilaktyki i wsparcia dla innych sektorów ochrony zdrowia – podsumował.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wiceminister Miłkowski: musimy dokładniej analizować skuteczność programów terapeutycznych
Źródło: Puls Farmacji