Terapia infuzyjna dla chorych na Parkinsona już także na Śląsku
Nowoczesna metoda terapii, stosowana w zaawansowanym stadium choroby Parkinsona, jest już dostępna na Śląsku. Pacjenci będą mogli zdecydować się na leczenie pompą apomorfinową.
Choroba Parkinsona jest chorobą zwyrodnieniową centralnego układu nerwowego, w której brakuje naturalnego przekaźnika – dopaminy. W zaawansowanym stadium choroba wpływa na funkcje motoryczne, powodując m.in. utratę kontroli nad ruchami oraz częste drżenia. Na świecie stosuje się trzy rodzaje terapii, które zapewniają takim pacjentom zachowanie sprawności: głęboką stymulację mózgu, terapię dojelitową lewodopą oraz terapię podskórną apomorfiną.
„Im dłużej trwa choroba, tym krócej działają leki. Na początku terapii działanie utrzymuje się 8-12 godzin, później skraca się nawet do pół godziny. Czasem podanie leku w ogóle nie przynosi rezultatu. Zwiększenie dawek nie jest rozwiązaniem, ponieważ rozwijają się bardzo niebezpieczne działania uboczne, takie jak omamy, urojenia czy ciężka pląsawica polekowa” – mówi dr Kłodowska-Duda z kliniki Neuro-Care w Katowicach.
Dlatego tak istotne jest poszerzenie możliwości leczenia także o inne metody. Śląska klinika to drugi po Łodzi ośrodek w kraju, w którym pacjentom w zaawansowanym stadium choroby Parkinsona proponuje się terapię z użyciem pompy apomorfinowej. Terapia infuzyjna pozwala osiągnąć maksymalną kontrolę nad przebiegiem leczenia, a przy tym nie jest uciążliwa dla pacjenta. Raz ustawiona pompa pracuje samoistnie przez cały dzień. „Zastosowanie apomorfiny pozwala uzyskać lepsze wyniki leczenia. Chorzy zyskują większą kontrolę nad ruchami mimowolnymi, zmniejsza się czas i częstotliwość okresów wyłączenia, a tym samym poprawia się ogólne funkcjonowanie pacjentów z chorobą Parkinsona. Mogą oni wrócić do wykonywania czynności, które do tej pory, przy stosowaniu terapii doustnej, były dla nich niedostępne, przez co stają się mniej zależni od swoich najbliższych” – tłumaczy dr Kłodowska-Duda.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: mw