Telemedycyna się opłaca
Pediatryczne konsultacje za pomocą systemów komputerowych są nie tylko skuteczne, ale przynoszą też duże oszczędności.
Tak twierdzą specjaliści od zdrowia publicznego z University of California w Davis (UC DAVIS).
"Nasza wcześniejsza praca pokazała, że telemedycyna jest dobra dla dzieci, rodzin i lekarzy, ale nie sprawdziliśmy tak naprawdę kwestii kosztów." - mówi autor nowej analizy prof. James Marcin.
Tym razem badacze pod kątem finansów śledzili działanie telemedycznych konsultacji prowadzonych w latach 2003 - 2009 między UC Davis i ośmioma wiejskimi oddziałami nagłych wypadków, w ramach Pediatric Critical Care Telemedicine Program. Badacze skupili się na 5 rodzajach problemów - astmie, zapaleniu oskrzelików, odwodnieniu, gorączce i zapaleniu płuc. Wybrano te przypadki, ponieważ przy odpowiednim wsparciu, mogą być one leczone w wiejskich szpitalach.
Wprowadzenie nowoczesnego programu zdalnych konsultacji nie jest tanie. Szpital musi zainwestować w sprzęt, oprogramowanie, wsparcie IT. Zespół z Kalifornii odkrył jednak, że inwestycja się opłaca, a nowoczesna metoda konsultacji medycznych przynosi duże oszczędności w porównaniu np. do połączeń telefonicznych. W wielu przypadkach wynikały one ze spadku liczby pacjentów przewożonych między szpitalami. System telemedyczny pozwolił obniżyć liczbę transferów pacjentów aż o 31 proc. Tymczasem np. transport pacjenta drogą lotniczą oznacza ogromny wzrost kosztów.
Według prof. Marcina, biorąc pod uwagę zdolność telemedycyny do podniesienia jakości usług i obniżenia kosztów, technika ta powinna pełnić ważniejszą rolę w opiece medycznej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT