Taxa laborum będzie wyższa. Zdaniem farmaceutów to krok w dobrą stronę

IK
opublikowano: 07-12-2023, 13:20

Od 1 stycznia ma zmienić się kwota taxa laborum za wykonanie leku recepturowego. Dzięki porozumieniu Ministerstwa Zdrowia z farmaceutami kwota ta wzrośnie i będzie powiązana z minimalnym wynagrodzeniem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Aby nowe warunki mogły obowiązywać od 1 stycznia 2024 r., konieczna jest jeszcze zmiana stosownego rozporządzenia Ministra Zdrowia.
Aby nowe warunki mogły obowiązywać od 1 stycznia 2024 r., konieczna jest jeszcze zmiana stosownego rozporządzenia Ministra Zdrowia.
Fot. iStock

Farmaceuci porozumieli się z Ministerstwem Zdrowia w sprawie podniesienia kwoty taxa laborum. To ważna kwestia, o którą farmaceuci walczyli już dawna. Stawki za wykonanie leku recepturowego były zdecydowanie za niskie. Czarę goryczy przelał ostatnio wykaz limitów finansowania surowców recepturowych przygotowany przez NFZ, który, zdaniem farmaceutów, zawierał błędne i nieżyciowe dane.

Nowa taxa laborum będzie powiązana w minimalnym wynagrodzeniem

Jak donosi MZ, został opracowany wstępny projekt legislacyjny, który w najbliższym czasie trafi do konsultacji publicznych.

“Na tę chwilę trudno jest mówić o konkretnej stawce taksy. Proponowane rozwiązanie zakłada jej zmienność w czasie” - komentuje resort.

Obecnie taxa laborum dla leków niejałowych wynosi 12,33 zł, a dla produktów sporządzonych w warunkach aseptycznych - 24,66 zł. Naczelna Izba Aptekarska donosi, że zgodnie z ustaleniami poczynionymi w resorcie zdrowia, wysokość taksy miałaby wzrosnąć do blisko 33 zł dla leków niejałowych, a dla jałowych do około 65 zł, co stanowi 0,75 i 1,5% najniższego wynagrodzenia.

– Ustanowienie wskaźnika procentowego zamiast kwotowego pozwoli uniknąć sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, kiedy pomimo kilkukrotnego wzrostu najniższego wynagrodzenia taxa laborum pozostawała bez zmian - komentuje Naczelna Izba Aptekarska.

Aby nowe warunki mogły obowiązywać od 1 stycznia 2024 r., konieczna jest jeszcze zmiana stosownego rozporządzenia Ministra Zdrowia.

NIA tłumaczy, że zmiana oznacza w tej chwili, iż NFZ będzie pokrywał koszt wykonania leków recepturowych w oparciu o realne warunki, a nie o zupełnie nierealne kwoty, które obowiązywały dotychczas.

– Jednocześnie podkreślamy, że całościowe podejście do receptury jest obecnie przedmiotem prac zespołu do spraw recept - tłumaczy Izba.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Apteki czeka głęboki kryzys recepturowy? Farmaceuci oburzeniem wykazem NFZ

Taxa laborum to nie tylko zapłata za pracę farmaceuty, ale także za koszty wykonania leku

Jak mówi mgr farm. Paulina Front, ogłoszenie wartości limitów na surowce i ustalenie ich na tak niskim poziomie było dla wielu osób zaskoczeniem.

– Podwyżka taxa laborum to krok w dobrą stronę, ponieważ, najprościej mówiąc, to zapłata za pracę osoby wykonującej lek oraz materiały, jakie trzeba zużyć do jego wykonania, a które nie podlegają wycenie (np. sączki do kropli ocznych i ogólnie cały sprzęt jednorazowego użytku) - mówi farmaceutka.

Dodaje ona, że do tej pory taxa za lek wynosiła 12,33 lub 24,66 zł, jeśli jego wykonanie wymagało warunków jałowych. Nie pokrywało to nawet kosztów zużytych materiałów, a co dopiero kosztu zużytej energii, kosztów eksploatacyjnych czy serwisowych związanych ze specjalistycznym sprzętem wymaganym do prowadzenia receptury jałowej.

– Według moich obliczeń koszt leku jałowego może być 4- lub nawet 5-krotnie wyższy. W mojej ocenie proponowana wycena stanowi kompromis, szczególnie że jej wartość ma być powiązana z wysokością pensji minimalnej, jak to ma miejsce w przypadku opłaty ryczałtowej za lek recepturowy - podsumowuje Paulina Front.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NRA: nie wszyscy farmaceuci są współwinni patologiom w recepturze

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.