Taka pomoc, byle od święta

opublikowano: 08-04-2013, 15:29

W tym roku traf chciał, że w Wielkanoc miałam w domu mały lazaret. Stan zdrowia jednego z domowników wymusił wezwanie lekarza na wizytę domową. Jej przebieg wprowadził mnie w delikatną konsternację.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pani doktor medycyny rodzinnej już po przekroczeniu progu stwierdziła, że pacjent mógł się jednak pofatygować do przychodni. To, że jest osobą po amputacji obu nóg i porusza się na wózku inwalidzkim — w niczym nie przeszkadza, bo (tu pozwolę sobie na cytat) „przecież może dotrzeć do przychodni na protezach”. To, czy fizycznie da radę, osłabiony zapaleniem oskrzeli i z temperaturą 39 stopni, zdawało się kwestią drugorzędną.

Pani doktor w pełnym rynsztunku, tj. bez zdejmowania kurtki i nawet czapki (sic!), przystąpiła do oględzin pacjenta. Cała konsultacja medyczna trwała niespełna 10 minut i zakończona została wypisaniem dwóch recept zawierających kilka pozycji lekowych (wcześniej nie padło nawet pytanie, jakie leki na choroby przewlekłe pacjent już przyjmuje). Przyznam, że na taki ekspresowy przebieg wizyty i porady udzielonej mojemu ojcu nie byliśmy przygotowani.

Wieczorem tego samego dnia, przy okazji składania wielkanocnych życzeń prowadzącej tatę pani doktor kardiolog wspomniałam o chorobie, która opanowała dom. Ta zaniepokojona stanem mojego ojca i jeszcze bardziej zdziwiona lekami mu zaordynowanymi w niespełna godzinę pojawiła się u pacjenta. Ostatecznie całkowicie zmieniła farmakoterapię, a w przypadku pogorszenia stanu zdrowia kazała wzywać karetkę i jechać na SOR.

Po jej wyjściu wpadłam w świąteczną zadumę. Teraz rozumiem i przychylam się do wniosku Jacka Krajewskiego: jeśli tak ma wyglądać świąteczna i nocna pomoc lekarska, to może rzeczywiście powinna być ona poza POZ.
[email protected]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.