Szef MZ uspokaja: w NFZ nie zabraknie pieniędzy

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 15-11-2022, 09:51

Pieniędzy na nowe zadania w NFZ nie zabraknie. One są zagwarantowane w planie finansowym Funduszu - zapewnia minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef MZ przekonuje, że nie jest ważne, z której kieszonki wyjmowane są środki na opiekę zdrowotną - ważne jest, ile w sumie się na nią wydaje.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Limit wydatków na system opieki zdrowotnej jest dokładnie określony na podstawie ustawy, która docelowo ma dać 7 proc. PKB - zaznacza minister Niedzielski.
Limit wydatków na system opieki zdrowotnej jest dokładnie określony na podstawie ustawy, która docelowo ma dać 7 proc. PKB - zaznacza minister Niedzielski.
FOT. Archiwum
  • Szef MZ podkreśla, że budżet na system ochrony zdrowia jest ściśle określony. - Limit wydatków na opiekę zdrowotną jest dokładnie określony na podstawie ustawy, która docelowo ma dać 7 proc. PKB - mówi Niedzielski.
  • Jak uspokaja minister, przesunięcie pewnych zadań z MZ do NFZ nie sprawi, że Funduszowi zabraknie środków. - Pieniędzy wystarczy - deklaruje Niedzielski.
  • Jego zdaniem zmiany wprowadzane w finansowaniu ochrony zdrowia to nic innego jak porządkowanie systemu.

Minister Zdrowia Adam Niedzielski we wtorek (15 listopada) na antenie RMF FM odniósł się do zmian związanych z projektem nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza, który przewiduje przeniesienie finansowania z MZ do NFZ m.in. świadczeń wysokospecjalistycznych czy leków kupowanych w ramach programów polityki zdrowotnej. Pytany, czy publicznemu płatnikowi nie zabraknie środków na nowe zadania, jakie mają być na niego nałożone, stwierdził, że pieniędzy wystarczy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wielkie zmiany w finansowaniu ochrony zdrowia. Z budżetu państwa nie będzie opłacana część świadczeń

Jak przekonywał, wystarczy „rzucić okiem“ na plan finansowy NFZ, gdzie wszystkie zadania, jakie ma do realizacji, są już pokryte potrzebnymi na ten cel środkami. – To nie to, z której kieszonki płacimy, decyduje, ile wydajemy. Ważne jest, ile wydajemy ogólnie. I to jest dokładnie ta sytuacja. Limit wydatków na system opieki zdrowotnej jest dokładnie określony na podstawie ustawy, która docelowo ma dać 7 proc. PKB. To czy będzie płacił NFZ, czy Ministerstwo Zdrowia, czy inny podmiot, naprawdę nie ma większego znaczenia – przekonywał minister.

– Wolałbym, żeby to NFZ był głównym dysponentem wydatków na świadczenia, bo minister zdrowia zajmuje się kształceniem kadr i inwestycjami - dodał.

Jakie zmiany są planowane w finansowaniu ochrony zdrowia?

Projekt nowelizacji przewiduje przeniesienie źródła finansowania świadczeń wysokospecjalistycznych z budżetu państwa do Narodowego Fundusz Zdrowia. Zmienią się też zasady finansowania staży podyplomowych lekarzy i lekarzy dentystów oraz zadań zespołów ratownictwa medycznego.

NFZ, a nie budżety państwa czy MZ, będzie też odpowiadał za finansowanie m.in. leków 75 plus i leków dla kobiet w ciąży.

Projekt przewiduje, że środki pochodzące z funduszu zapasowego NFZ z przeznaczeniem na finansowanie realizacji zadań z zakresu ochrony zdrowia będą mogły być w 2023 r. przekazane na Fundusz Przeciwdziałania COVID-19, m.in. na zakup szczepionek.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Senatorowie o „skoku na kasę NFZ”. “Czy minister zdrowia dba o społeczeństwo?”

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.