Szczepionka przeciwko czerniakowi testowana jest także w Polsce. Prof. Rutkowski: zbliżamy się do 100-proc. kontroli choroby

opublikowano: 20-05-2024, 09:51

Prowadzone jest badanie kliniczne nad szczepionką mRNA przeciwko czerniakowi. Podawana jest ona także pacjentom w Polsce. - Wstępne wyniki badania II fazy wykazały, że po półtora roku u 92 proc. pacjentów nie doszło do przerzutów odległych. Jeśli dalsze badania potwierdzą ten efekt, to dzięki skojarzonej, spersonalizowanej terapii zbliżymy się do stuprocentowej kontroli choroby – powiedział prof. Piotr Rutkowski, jednocześnie podkreślając, że w Polsce należy aktywniej kierować chorych do badań klinicznych w onkologii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Od czterech miesięcy w sześciu ośrodkach w Polsce trwa badanie kliniczne, w ramach którego pacjentom podawana jest szczepionka mRNA przeciw czerniakowi.
Od czterech miesięcy w sześciu ośrodkach w Polsce trwa badanie kliniczne, w ramach którego pacjentom podawana jest szczepionka mRNA przeciw czerniakowi.
Adobe Stock

U określonej grupy chorych po leczeniu chirurgicznym czerniaka możliwe jest leczenie pooperacyjne, uzupełniające, które ma na celu zmniejszenie ryzyka nawrotu choroby pod postacią wznowy miejscowej i/lub przerzutów odległych. W tym przypadku zastosowanie znajdują immunoterapia jednolekowa oraz leki ukierunkowane molekularnie. Są one dostępne w Polsce.

– Terapia uzupełniająca zmniejsza ryzyko nawrotu choroby o 20 proc. Jednak nadal u 40-50 proc. pacjentów z czerniakiem o wysokim ryzyku mimo zastosowania tej terapii dochodzi do nawrotu, przerzutów – wyjaśnił prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego oraz przewodniczący Rady Naukowej Akademii Czerniaka.

Postępem w leczeniu uzupełniającym czerniaka skóry może być spersonalizowana szczepionka mRNA, nad którą w kilku krajach na świecie, także w Polsce, prowadzone jest badanie kliniczne.

Szczepionka przeciwko czerniakowi testowana jest także w Polsce. Prof. Rutkowski: zbliżamy się do 100 proc. kontroli choroby

– Od czterech miesięcy w sześciu ośrodkach w Polsce trwa badanie kliniczne, w ramach którego pacjentom podawana jest szczepionka mRNA przeciw czerniakowi. Największą grupę badanych stanowią chorzy z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie – poinformował prof. Piotr Rutkowski podczas debaty „Pulsu Medycyny” pt. „Prawidłowa ścieżka pacjenta z czerniakiem”.

Wyjaśnił, że jest to spersonalizowana immunoterapia, zwiększająca odpowiedź układu immunologicznego na „swojego” czerniaka.

– Po wycięciu czerniaka skóry o wysokim ryzyku nawrotu zostaje on poddany analizie molekularnej, na podstawie której zostają wyodrębniane neoantygeny, czyli antygeny swoiste dla nowotworu - fragmenty komórki, które odróżniają go od komórki naszego organizmu. Następnie szczepionka mRNA zostaje zaprogramowana w taki sposób, żeby przeciwko komórkom z tymi antygenami aktywizowała układ immunologiczny chorego. Tak przygotowaną szczepionkę podaje się osobie, której wcześniej wycięto tego czerniaka. Jednocześnie podawany jest lek (immunoterapia anty-PD-1), który wzmacnia odpowiedź immunologiczną, stymuluje układ immunologiczny do zwalczania nowotworu. W ten sposób wytwarzana jest odporność na „swojego” czerniaka – doprecyzował ekspert, podkreślając przy tym, że leczenie jest bezpieczne i szybkie, ponieważ od momentu wycięcia zmiany nowotworowej do podania szczepionki mRNA mijają 3-4 tygodnie.

Skuteczność takiego postępowania wstępnie potwierdzono u większości badanych.

– Wstępne wyniki badania II fazy wykazały, że po półtora roku u 92 proc. pacjentów nie doszło do przerzutów odległych. Jeśli dalsze badania potwierdzą ten efekt, to dzięki skojarzonej, spersonalizowanej terapii zbliżymy się do stuprocentowej kontroli choroby. Będziemy mieli kolejny rewolucyjny lek zapobiegający nawrotowi choroby po leczeniu chirurgicznym – powiedział prof. Piotr Rutkowski, dodając, że badanie będzie trwało do października/listopada 2024 r. Z kolei jego wyniki będą znane za rok, półtora. Co więcej taka technologia może być stosowana także w celu zapobiegania nawrotom innych nowotworów litych po ich usunięciu, takich jak rak płuca, rak nerkowokomórkowy.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Powinniśmy aktywniej kierować chorych do badań klinicznych

Prof. Piotr Rutkowski zwrócił przy tym uwagę na podejście do badań klinicznych w Polsce:

– Problemem jest to, że traktujemy badania kliniczne jako ostatnią opcję leczenia chorych, a powinna być to opcja dodatkowa. Należy aktywniej kierować do nich chorych. W Polsce są ośrodki, które otwierają badania kliniczne, ale wcale nie proponują pacjentom udziału w tych badaniach lub nie tłumaczą wystarczająco, jakie korzyści z nich wynikają. W związku z tym należy zwiększać świadomość zarówno pacjentów, jak i klinicystów na ten temat. W tym rola m.in. Agencji Badań Medycznych, na stronie której powinna znajdować się przeglądarka pozwalająca łatwo znaleźć miejsce, gdzie jest prowadzone badanie kliniczne w danym wskazaniu i w danym stopniu zaawansowania choroby.

Podkreślił, że pacjent biorący udział w badaniu klinicznym nic nie traci, może tylko zyskać, ponieważ jedna grupa chorych może otrzymać lek będący standardową terapią, a druga – badany lek (czego przykładem jest omawiane badanie szczepionki mRNA, w którym jedna grupa chorych otrzymuje standardową terapię, a druga - terapię standardową skojarzoną ze szczepionką mRNA). Ostatecznie opcje proponowane w badaniach klinicznych mogą się więc okazać lepsze niż standardowa terapia. Prof. Piotr Rutkowski przypomniał przy tym, że wszystkie leki, które są stosowane, m.in. w onkologii, zostały sprawdzone i wprowadzone na rynek właśnie dzięki badaniom klinicznym.

Dodał, że obecnie prowadzonych jest kilka badań klinicznych skierowanych do pacjentów z zaawansowanym czerniakiem, mających na celu sprawdzenie skuteczności danej terapii w pierwszej linii leczenia.

– Chorzy z zaawansowanym czerniakiem powinni zapytać swojego lekarza, czy nie lepiej rozpocząć leczenia od badania klinicznego. Obecnie za mało chorych korzysta z takiej opcji – podsumował prof. Piotr Rutkowski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ruszył XIII Tydzień Świadomości Czerniaka pod hasłem „Chroń skórę zawodowo!”

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.