Strajk pielęgniarek w CZD
Negocjacje płacowe między pielęgniarkami a dyrekcją Centrum Zdrowia Dziecka załamały się. Pielęgniarki, które domagają się obiecanych podwyżek, ogłosiły strajk generalny - rozpocznie się on we wtorek (24 maja) o godz. 7.
Strajk planowany jest na godz. 7, o godz. 9 pielęgniarki i dyrekcja spotkają się na kolejnych rozmowach. Na stronie internetowej CZD pojawiła się informacja:

"W związku z możliwością wystąpienia w naszym Instytucie strajku w dniu jutrzejszym pacjenci, którzy mają zaplanowane przyjęcie do szpitala są proszeni o uzyskanie potwierdzenia telefonicznego przyjęcia. Poradnie będą działały bez zmian."
Pielęgniarki domagają się wyższych wynagrodzeń i mniejszej liczby obowiązków ( ub. roku obiecano im 400 zł, do tej pory otrzymały tylko część podwyżki). Pierwotnie w strajku miały wziąć udział wszystkie pielęgniarki poza tymi, które pracują na oddziale intensywnej terapii. Na dyżurach miało być też więcej lekarzy.
***
Wtorek, 24 maja:
Pielęgniarki rozpoczęły strajk. Na każdym oddziale pracuje tylko jedna pielęgniarka i oddziałowa. Normalnie działają bloki operacyjne, pielęgniarki pracują też na patologii noworodka i oddziale intensywnej terapii.
Rozmowy nie przyniosły przełomu.
Katarzyna Gardzińska, rzeczniczka Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" poinformowała media, że część pacjentów z oddziału gastroenterologii i została odesłana do innych placówek, a niektórzy zostali wypisani. Odsyłane będą także dzieci z kardiochirurgii. NA oddziałach pracuje więcej niż zazwyczaj lekarzy - w ten sposób przedstawiciele placówki chcą zapewnić bezpieczeństwo małych pacjentom.
Środa, 25 maja
Nie ma porozumienia miedzy dyrekcją palcówki a strajkującymi pielęgniarkami. Kolejne rozmowy między stronami zakończyły się fiaskiem.
29 maja:
Strajk nadal trwa - rozmowy dyrekcji CZD z pielęgniarkami zostały w niedzielę przerwane. „Nie dogadaliśmy się z dyrekcją, strajk trwa dalej” - powiedziała Magdalena Nasiłowska, przewodnicząca związku pielęgniarek w IPCZD. - „Chciałam przeprosić wszystkich, którzy będą z tego powodu mieć utrudnienia w leczeniu dzieci, ale związek zawodowy pielęgniarek i położnych, wszyscy członkowie, podjęli jednomyślną decyzję: ponieważ nie dogadaliśmy się z dyrekcją, strajk trwa dalej”
Propozycje szpitala w niewielkim stopniu różniły się od tych, które były prezentowane w poprzednich dniach nadal są trudne do zaakceptowania.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: oprac. maj