Wiele zapowiedzi zmian wciąż pozostaje w fazie... zapowiedzi lub bardzo wstępnych dyskusji i analiz. Sympatycy rządu liczą na rychłe ich ucieleśnienie w postaci rozporządzeń ministra czy projektów ustaw. Jego przeciwnicy czekają, aż noga się mu powinie i będzie powód do krytyki. A osoby niezaangażowane w politykę — jak zwykle w większości — mają nadzieję, że będą mogły spokojnie pracować, robić swoje i rząd w tym nie będzie przeszkadzał.
Najbardziej męczy to, że każdą rzecz — nawet najbardziej oczywistą — nasi politycy potrafią kwestionować i interpretować po swojemu. Na palcach jednej ręki można policzyć sytuacje, w których zgadzają się co do faktów. Jeśli jedna strona mówi „białe”, to druga krzyczy „czarne”, jeśli ta z kolei stwierdzi: „więcej”, to pierwsza odpowiada „mniej”. Bierze się to jednak nie tylko z wrodzonej przekory. Po prostu wielu faktów czy danych nie potrafimy ustalić i jednoznacznie przedstawić.
Ogłoszony niedawno raport Instytutu Wolności „Analiza stanu zdrowia i potrzeb opieki zdrowotnej na najbliższe lata” wskazuje niekompletność i niedobór danych jako kluczowy problem i najważniejszy warunek poprawy sytuacji w ochronie zdrowia. Co do tego jednego faktu nikt nie ma wątpliwości. Brakuje rejestrów, twardych danych, właściwie wszelkie liczby i wskaźniki dotyczące zdrowia bywają kwestionowane.
Podobno dżentelmeni nie powinni dyskutować o faktach. Tymczasem u nas większość dyskusji na temat zdrowia poświęcona jest właśnie ich ustalaniu. Począwszy od statystyk związanych z porodami, gdzie sporo emocji wywołuje liczba niepotrzebnie wykonywanych cięć cesarskich, po statystyki przyczyn zgonów, w których królują kody śmieciowe. Znaczące różnice danych pomiędzy wyjątkowo dobrze prowadzonym krajowym rejestrem chorób nowotworowych a danymi NFZ sięgają według analityków kilkunastu procent.
Pozostaje mieć nadzieję, że ktoś wreszcie oczyści naszą informacyjną stajnię Augiasza i spod mułu wynurzą się twarde fakty. Wtedy wreszcie będziemy mieli czas, żeby je interpretować.
Krzysztof Jakubiak, redaktor naczelny
[email protected]