Statyny mogą zmniejszać śmiertelność wśród chorych na POChP
Jak dowodzą badania norweskie, zastosowanie statyn u pacjentów z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc zmniejsza ryzyko ich przedwczesnej śmierci o 43 proc. Norwescy naukowcy chcą obecnie przeprowadzić badania nad działaniem statyn na reprezentatywnej grupie chorych na POChP.
Po analizie takich czynników, jak płeć, wiek oraz inne schorzenia, naukowcy odkryli, że u pacjentów objętych terapią statynami ryzyko przedwczesnego zgonu zmniejszało się o 43 proc. w porównaniu z tymi pacjentami, którym statyn nie podano.
Możliwość bezobjawowej choroby serca
Vidar Soyseth i jego współpracownicy zwracają uwagę na fakt, że zmniejszenie ryzyka następuje niezależnie od tego, czy u pacjentów zdiagnozowano niedokrwienną chorobę serca, czy też nie. Norwescy naukowcy uważają, że wielu spośród pacjentów cierpiało na nierozpoznane schorzenia serca. Nawiązują oni do przeprowadzonego wcześniej w Szpitalu Uniwersyteckim Akershus programu badań obdukcyjnych, z którego wynika, że wielu pacjentów, u których przyczyną zgonu była POChP, przechodziło również "ciche" ataki serca.
"Symptomy występujące przy schorzeniach serca mogą być trudno rozpoznawalne u chorych na POChP, ponieważ ze względu na zaatakowane płuca mają oni trudności z jakimkolwiek wysiłkiem. Sądzimy zatem, że śmiertelność wśród nich może się zmniejszać w dość znacznym stopniu dzięki znanemu już, dobroczynnemu działaniu statyn w chorobach serca" - mówi Vidar Soyseth. Uważa on, że rezultaty badań można dodatkowo wyjaśnić faktem, że statyny - poza obniżaniem stężenia lipidów we krwi - mają również właściwości przeciwzapalne, a zatem mogą zmniejszać stany zapalne w płucach u chorych na POChP. "W ostatnich latach zwrócono baczniejszą uwagę na fakt, że przewlekły stan zapalny jest niejako komponentą POChP. Możliwe, że statyny zmniejszają te zapalenia, które w innym przypadku mogłyby przyczynić się do rozwoju arteriosklerozy i tworzenia się zatorów" - kontynuuje Vidar Soyseth.
Omawiane badanie przyniosło jeszcze jeden ważny rezultat - zmniejszenie śmiertelności o 25 proc. po zdiagnozowaniu POChP związane ze stosowaniem steroidów wziewnych.
"Stopień, w jakim steroidy wziewne mają wpływ na poziom śmiertelności w POChP to kwestia kontrowersyjna. Nasze badania wskazują na to, że taki wpływ można rzeczywiście zaobserwować. Można by zatem przypuszczać, że istnieje coś w rodzaju synergii między działaniem steroidów wziewnych i statyn w przypadku stanów zapalnych. Tego jednak nie stwierdziliśmy w naszym badaniu i - moim zdaniem - efekty działania statyn i steroidów są od siebie niezależne" - mówi Vidar Soyseth.
Ostrożnie z interpretacją
Norweski badacz podkreśla, że przy interpretacji wyników należy zachować dużą ostrożność. Nie można wykluczyć, że z pozoru wyraziste efekty terapii statynami można wyjaśnić tym, że leczeniu takiemu poddano osoby, u których choroba nie była znacznie zaawansowana.
"Uważamy, że jest to badanie dostarczające wielu hipotez. Niezależnie od tego, jak statyny wpływają na obraz choroby, interesujące byłoby przeprowadzenie badań skoncentrowanych na działaniu statyn u reprezentatywnej grupy chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Leczenie chorych na POChP polega obecnie na łagodzeniu objawów. Jeśli udałoby się udowodnić rzeczywiste działanie przedłużające życie, byłby to przełom w sposobie leczenia tej choroby" - podsumowuje Vidar Soyseth.
Wyniki omawianego badania opublikowane zostały w lutym br. w European Respiratory Journal (2007; 29: 279-283).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Carl-Magnus Hake, Sztokholm;