Stan pacjentów z COVID-19 będzie można ocenić za pomocą biopsji skóry?

JW/PAP
opublikowano: 18-07-2022, 08:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Specjaliści z Weill Cornell Medicine (USA) twierdzą, że z pomocą prostego badania można ocenić skalę uszkodzeń, które w organizmie spowodował wirus SARS-CoV-2. Wcześniej potrzebne były dużo bardziej skomplikowane biopsje tkanki nerwowej, nerek i płuc.

Naukowcy u 13 z 15 przebadanych pacjentów z ciężkim COVID-19 znaleźli mikroskrzepy.
Naukowcy u 13 z 15 przebadanych pacjentów z ciężkim COVID-19 znaleźli mikroskrzepy.
Fot. iStock

Z pomocą nieskomplikowanej biopsji skóry naukowcy wykryli u osób z ciężkim COVID-19 mikroskrzepy w niewielkich tętnicach i żyłach. Metoda może pozwolić na szybką identyfikację pacjentów szczególnie narażonych na ciężki przebieg COVID-19.

Mikroskrzepy u pacjentów z ciężkim COVID-19

– Jesteśmy pierwszą grupą, która zauważyła, że choroba płuc towarzysząca COVID-19 różni się od innych, ciężkich infekcji oddechowych oraz, że te nietypowe patologie mają charakter systemowy - mówi dr Jeffrey Laurence, jeden z autorów pracy opublikowanej na łamach „The American Journal of Pathology”.

Lekarze z jego zespołu pobrali 4 mm wycinki normalnie wyglądającej skóry od 15 pacjentów leczonych na oddziale intensywnej terapii z powodu COVID-19 oraz od 6 pacjentów z łagodną lub umiarkowanie nasiloną postacią choroby. Sprawdzili także próbki pobrane od 9 osób zmarłych przed pandemią, które cierpiały na ciężką chorobę nerek lub płuc.

U 13 z 15 pacjentów z ciężkim COVID-19 znaleźli mikroskrzepy. Nie były one wykrywalne u osób z łagodną lub umiarkowaną postacią schorzenia, ani u tych, które zmarły przed pandemią. Prawdopodobnie więc mikroskopijne zmiany w naczyniach to charakterystyczna cecha zakażenia SARS-CoV-2.

Prosta biopsja skóry wystarczy do dobrej oceny stanu pacjenta z COVID-19?

Z kolei u wszystkich ochotników, którzy zakażenie przechodzili łagodniej, naukowcy znaleźli przeciwwirusowe białko MxA, co wskazywało, że układ odpornościowy aktywnie zwalczał zakażenie. Wśród chorych z ciężkim COVID-19, takie białko miało tylko dwie osoby.

Jednocześnie w naczyniach skóry ciężko chorych na COVID-19 pacjentów, w dużych ilościach obecne było prozapalne białko SIN3A.

Możliwe jest, że ma ono związek z tzw. burzą cytokinową, która czasami towarzyszy zakażeniu SARS-CoV2.

Opisane wyniki mogą mieć praktyczne zastosowania kliniczne. Naukowcy zwracają jednocześnie uwagę, że przed ewentualnym wprowadzeniem nowych procedur potrzebne będą kolejne, dokładniejsze badania.

Podkreślają jednak, że prosta biopsja skóry prawdopodobnie może pozwalać na dobrą ocenę stanu pacjenta z COVID-19.

– Jeśli wyniki uda się potwierdzić w podłużnym badaniu kohortowym, wczesna identyfikacja czynników związanych z poważną postacią COVID-19 z pomocą prostej biopsji skóry przeprowadzonej na wczesnym etapie infekcji SARS-CoV-2 może pomóc w wykrywaniu osób zagrożonych ostrą postacią choroby i długim Covid oraz umożliwić wcześniejsze wprowadzenie odpowiednich działań - podkreśla ekspert.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wielka Brytania: ból gardła i głowy głównymi objawami COVID-19 w nowej fali zakażeń

Jeden test wykryje COVID-19, grypę i RSV. Ma być bez recepty

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.