Sport w średnim wieku a nowotwory na starość
Warto ćwiczyć, przynajmniej jeśli jest się mężczyzną. Wcześniejsza aktywność chroni starszych panów.
Dla niektórych, częstych nowotworów, różnice okazują się być ogromne, wynika z badania naukowców z University of Vermon w Burlington, którzy przeanalizowali dane odnośnie 14 tys. mężczyzn, z lat 1971-2009. Ryzyko wystąpienia raka płuc u mężczyzn w wieku od 65 lat, spadło o 55 proc. a raka jelita grubego o 44 proc, jeśli należeli do grupy, która w średnim wieku ciszyła się najlepszą kondycją fizyczną.
Uczonych zaskoczył jednak wynik dotyczący ryzyka raka prostaty. Okazało się ono być o 22 proc. większe u sprawnych fizycznie mężczyzn. Badacze jednak podejrzewają za ten wynik inne zjawisko. Mężczyźni, którzy dbają o swoją kondycję, a więc zwykle także o zdrowie, mogą częściej korzystać z pomocy medycznej i testów diagnostycznych. W ich przypadku mogła więc zadziałać większa wykrywalność.
Oprócz wpływu na powstanie choroby, sport miał też inne działanie ochronne. Wśród mężczyzn, którzy już zachorowali na badane rodzaje raka, ale także na inne nowotwory, wysportowani znacznie rzadziej umierali. Badanie pokazało też, że wcześniejsza dobra kondycja silnie chroniła uczestników przed śmiercią z powodu chorób naczyniowo-sercowych.
http://oncology.jamanetwork.com/article.aspx?articleid=2203829
via Medical News Online
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT