W przyszłym tygodniu, Andrzej Sośnierz, poseł PiS, były szef Śląskiej Kasy Chorych, obejmie stanowisko szefa NFZ - przekonuje "Dziennik Zachodni". Na biurku premiera Jarosława Kaczyńskiego podobno leży już wniosek o odwołanie obecnego szefa NFZ - Jerzego Millera, a nominacja dla A. Sośnierza jest gotowa. O nowym stanowisku dla byłego posła PO dowiedzieli się już posłowie PiS na ostatnim posiedzeniu klubu tej partii.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Premier Kaczyński ma być wielkim zwolennikiem tej kandydatury. Jak przyznaje sam A. Sośnierz, obejmowanie przez niego fotela szefa NFZ ma już długą historię. "Dlatego nie chcę niczego komentować. Ale rzeczywiście wydaje się, że realność takiej decyzji znowu się przybliżyła. Uwierzę jednak w to w chwili, gdy będę miał w ręku oficjalną nominację. Na razie nie dam się wciągnąć w żadne spekulacje" - powiedział A. Sośnierz. Pogłoski na temat zmian na tym stanowisku pojawiają się już w mediach od kilku miesięcy. Do zmiany jednak nie doszło, mimo że zarówno były premier Kazimierz Marcinkiewicz, jak i minister Zbigniew Religa chcieli, aby J. Miller podał się do dymisji. Nominację A. Sośnierza, ma także utrudniać długoletni konflikt z obecnym ministrem zdrowia. Za A. Sośnierzem ciągnie się także sprawa sądowa, w której został oskarżony o narażenie ŚKCh na straty w wysokości 3,2 mln zł. A. Sośnierz został uniewinniony, ale prokuratura katowicka odwołała się od tego wyroku.