Roszady w Radzie NFZ

Ewa Szarkowska
opublikowano: 08-02-2006, 00:00

Z ustalen Pulsu Medycyny wynika, że pospieszne roszady personalne w Radzie Narodowego Funduszu Zdrowia odbijają się teraz czkawką.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Gdy próbowaliśmy ustalić, kiedy odbędzie się najbliższe posiedzenie rady, okazało się, że nikt nic nie wie. Po odwołaniu prof. Janusza Zaleskiego z funkcji przewodniczącego nie wiadomo, kto ma zwołać posiedzenie. Zgodnie z regulaminem pracy tego ciała, posiedzenie rady zwołuje jej przewodniczący, którego obecnie nie ma.
Na dodatek, według naszych informacji, Jacek Gdański i Krzysztof Kuszewski formalnie są nadal członkami rady, bo ich odwołania przez premiera nie zostały im skutecznie doręczone. A to oznacza, że nominacja Jacka Piątkiewicza na członka Rady NFZ jako reprezentanta ministra zdrowia może być kwestionowana.
Teraz premier i minister zdrowia muszą znaleźć sposób, jak wybrnąć z powstałego zamieszania. Sprawnie funkcjonująca rada funduszu będzie lada dzień potrzebna chociażby po to, by zatwierdzić propozycję zmiany planu finansowego NFZ na rok 2006, która umożliwi realizację obietnicy dodatkowych pieniędzy dla lekarzy rodzinnych, złożonej na przełomie roku przez Zbigniewa Religę.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.