Serwis informacyjny 7.12.2007

Redakcja
opublikowano: 07-12-2007, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ewa Kopacz obiecuje pieniądze na podwyżki
Warszawa. Po pierwszym kwartale 2008 r. do szpitali trafi dodatkowo ponad 1 mld zł - zapowiedziała w radiowych „Sygnałach Dnia” minister zdrowia Ewa Kopacz. 990 mln zł jest zablokowane na razie na kontach oddziałów i centrali Narodowego Funduszu Zdrowia. Będzie można je uruchomić po tym, jak rok obrachunkowy skończy się bilansem, a do tego dojdą jeszcze fundusze z rezerw w centrali NFZ. „Po pierwszym kwartale te pieniądze będą zdecydowanie większe niż jeden miliard i uczciwie podzielę je między wszystkie szpitale, nie oglądając się, które strajkowały, a które nie, po to, by zabezpieczyć pracę lekarzy i pielęgniarek” – zapowiedziała minister. Ewa Kopacz zapowiedziała, że na odbywającym się nadzwyczajnym zjeździe Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, którego będzie gościem, poprosi lekarzy o zgodę na późniejsze przekazanie pieniędzy na podwyżki. Zjazd ma zdecydować, czy lekarze wyrażą zgodę na pracę ponad unijną normę czasu pracy czy nie.

Szef NRL pisze do premiera
Warszawa. Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, w liście skierowanym do premiera Donalda Tuska, prosi o zajęcie się dwoma projektami ustaw przygotowanymi przez poprzedni rząd. Prezes NRL uważa za niezbędne uchwalenie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przewidującej przekazanie części środków z Funduszu Pracy na konto NFZ. K. Radziwiłł uważa również za niezbędne uchwalenie ustawy przewidującej stopniowe podwyższanie składki na ubezpieczenie zdrowotne. Prezes NRL podkreśla, że przyjęcie ww. ustaw to sposób na zapewnienie normalnej pracy w szpitalach po wejściu w życie nowych zasad prawnych dotyczących czasu pracy lekarzy. Wczoraj z podobnym apelem lekarze z OZZL zwrócili się do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Prosili, by posłowie zgłosili oba projekty złożyli w Sejmie.

Farmacol inwestuje
Katowice. Według doniesień PAP, katowicka hurtownia w nadchodzącym roku stawia na inwestycje. W rozmowie z agencją wiceprezes spółki Aleksander Chomiakow nie ukrywa, że na przyszłoroczne plany inwestycyjne katowicka hurtownia zamierza przeznaczyć ponad 50 mln zł, a rentowność netto spółki poprawić do poziomu minimum 2 proc. Władze Farmacolu zapowiedziały również, że w 2008 r. postawią na doskonalenie systemu logistycznego. Jego poprawa pochłonie 31 mln zł i obejmie m.in. rozbudowę hali magazynowej w Morach oraz wprowadzenie mobilnych terminali w Katowicach i Morach. Hurtownia zapowiada również złożenie oferty kupna Cefarmu Białystok - ostatniej całkowicie państwowej hurtowni farmaceutyków.
W rozmowie z PAP A. Chomiakow nie krył nadziei związanych z nową władzą. ”Liczymy, że rząd Platformy Obywatelskiej inaczej patrzy na prywatyzację i może będzie chciał ją uaktywnić. CF Cefarm nas mniej interesuje, ale Cefarm Białystok bardzo i na pewno będziemy składali ofertę". Wartość akcji białostockiej Centrali Farmaceutycznej Ministerstwo Skarbu Państwa wyceniło na 18,7 mln zł.

Korzystne wyniki badań Revlimidu
Świat. Nowo opublikowane obszerne dane kliniczne na temat doustnego leku przeciwnowotworowego Revlimid (lenalidomid) świadczą, że jego stosowanie w połączeniu z deksametazonem u pacjentów ze szpiczakiem mnogim daje średnio 3-letni okres przeżywalności. Jest to najdłuższa przeżywalność, jaką dotychczas obserwowano w badaniach klinicznych prowadzonych w tej grupie chorych. Szpiczak mnogi jest drugim co do częstości rakiem krwi dotykającym 80 tys. osób w Europie. Pod koniec listopada na łamach New England Journal of Medicine (2007, 357: 2123-2132 i 2133-2142) opublikowano wyniki dwóch wieloośrodkowych, randomizowanych, podwójnie zaślepionych badań klinicznych oceniających skuteczność lenalidomidu w połączeniu z deksametazonem oraz samego deksametazonu u 704 chorych. Oprócz korzystnej całkowitej przeżywalność i u pacjentów otrzymujących terapię skojarzoną występował dłuższy średni czas do progresji choroby (11,3 wobec 4,7 miesięcy) oraz wyższy poziom odpowiedzi na leczenie (60 proc. wobec 24 proc.).
Revlimid w skojarzeniu z deksametazonem jest dopuszczony do stosowania w UE i USA u pacjentów chorujących na szpiczaka mnogiego, którzy przeszli już co najmniej jedno leczenie. W USA lek ten jest zatwierdzony także w terapii stanów przedbiałaczkowych MDS. Badany jest też w wybranych przypadkach białaczki, chłoniaków, a nawet guzów. Producentem leku jest firma biotechnologiczna Celgene, będąca również sponsorem opisywanych badań.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.