Serwis informacyjny 4.05.2006
Kraj. Jak podaje dzisiejszy "Dziennik", Bolesław Piecha, sekretarz stanu w resorcie zdrowia, ma pomysł na oddłużenie publicznych szpitali. Minister chciałby powołać specjalną agencję, kontrolowaną przez rząd albo Sejm, która wykupi zobowiązania zadłużonych placówek. Środki na oddłużenie będą pochodzić z emisji obligacji gwarantowanych przez Skarb Państwa. Szpitale będą musiały wprowadzić program naprawczy, z którego zostaną rozliczone, a w ciągu 10 lat musiałyby oddać pożyczone pieniądze. Według B. Piechy, w resorcie zdrowia jest już lista 50 szpitali, obciążonych zobowiązaniami w wysokości około 4 mld zł, które bez dodatkowej pomocy upadną.
Lekarze wracają do pracy
Radom. Ortopedzi z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, którzy złożyli wymówienia, domagając się wyższych zarobków, 2 maja po jednodniowej przerwie wrócili do pracy. Zaakceptowali podwyżkę w wysokości ok. 50 zł oraz otrzymali zgodę dyrekcji na reorganizację pracy, która - według nich - przyniesie oszczędności. Lekarze twierdzą, że jeśli oddział będzie przyjmował na operacje pacjentów, którzy stawią się z wykonanymi wcześniej badaniami, szpital zaoszczędzi około 600 tys. zł. rocznie.
Przygotowania w toku
Kraj. Trwa przygotowywanie przez Radę ds. Zwalczania Chorób Nowotoworowych dokumentów związanych z pocedurami konkursowymi na poszczególne programy profilaktyczne realizowane w ramach Narodowowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Przyjęte przez Radę ogłoszenia konkursowe sucesywnie ukazują się na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia (www.mz.gov.pl). Od kwietnia Narodowy Fundusz Zdrowia realizuje już dwa programy profilaktyczne: w kierunku wczesnego wykrywania raka piersi i szyjki macicy, które finansowane są z pieniędzy tego programu.
Wysoki poziom cholesterolu a zachorowania na raka prostaty
Włochy. Epidemiolodzy z Mario Negri Institute for Pharmacological Research w Mediolanie wykazali istnienie zależności między wysokim poziomem cholesterolu we krwi a podwyższonym ryzykiem zachorowania na raka prostaty. Przebadano prawie 3 tys. mężczyzn w wieku poniżej 75 lat, z których 1300 chorowało na raka prostaty, a 1450 - nie. Okazało się, że z wysokim stężeniem cholesterolu borykało się 22 proc. pacjentów z rakiem prostaty i 16 proc. mężczyzn z grupy kontrolnej. Gdy do analizy statystycznej włączono takie czynniki ryzyka nowotworowego jak obciążający wywiad rodzinny i palenie, związek między poziomem cholesterolu a zachorowaniami na raka prostaty był bardzo wyraźny. Zależność ta była najsilniejsza w przypadku mężczyzn mających 65-75 lat. Ponieważ cholesterol wykorzystywany jest przez organizm do produkcji androgenów, naukowcy przypuszczają, że zbyt wysoka podaż tego lipidu prowadzi do rozregulowania syntezy hormonów. Podobne wyniki otrzymywano już wcześniej w doświadczeniach prowadzonych na szczurach. Wyjaśniają one dlaczego statyny obniżające poziom cholesterolu wydają się zmniejszać ryzyko zachorowania na raka prostaty (Annals of Oncology 12 kwietnia, publikacja online).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja