Serce lubi ruch
Aktywność fizyczna w pracy i w czasie wolnym znacznie obniża ryzyko zawału serca. Potwierdziło to badanie kliniczno-kontrolne INTERHEART, w którym uczestniczyło ponad 29 000 osób z 262 ośrodków w 52 krajach Europy, Azji, Bliskiego Wschodu, Afryki, Australii, Ameryki Północnej i Południowej. Wyniki zostały opublikowane 11 stycznia w internetowym wydaniu European Heart Journal.
Prof. Claes Held z Uppsali Clinical Research Center i Kliniki Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Uppsali w Szwecja, wspólnie z badaczami z Kanady i USA, porównał aktywność fizyczną 10 043 osób, które przeszły jeden zawał serca z 14 217 osób zdrowych (grupa kontrolna). Badacze pytali uczestników o rodzaj pracy (siedzący, fizyczna, ciężka fizyczna), tryb życia, aktywność ruchową w czasie wolnym. Po uwzględnieniu różnych czynników ryzyka, takich jak wiek, płeć, kraj pochodzenia, dochód, palenie papierosów, picie alkoholu, wykształcenie, stan zdrowia i dieta okazało się, że ludzie, których praca związana jest z niewielką lub umiarkowaną aktywnością fizyczną mają odpowiednio o 11 proc i 22 proc. niższe ryzyko zawału serca w porównaniu z tymi, którzy pracują głównie siedząc. Co ciekawe, ciężka praca fizyczna nie chroni przed zawałem.
Z kolei badani, którzy czas wolny spędzali na łagodnej aktywności fizycznej ograniczali ryzyko zachorowania o 13 proc., w przypadku aktywności umiarkowanej lub intensywnej o 24 proc.
Badanie wykazało, że u osób, które mają samochód i telewizor, a do tego prowadzą siedzący tryb życia, prawdopodobieństwo ataku serca jest aż o 27 proc. wyższe.
Autorzy konkludują, że wszystkich należy zachęcać do codziennych umiarkowanych ćwiczeń fizycznych w ramach profilaktyki chorób serca. Podkreślają, że ryzyko zawału zmniejszają nawet ci, którzy ćwiczą znacznie poniżej aktualnie przyjętych norm aktywności fizycznej.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Iwona Kazimierska