RPO: Rzecznik Praw Pacjentów to nie wszystko
Prof. Zofia Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich poprosiła ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, by rozważył stworzenie w strukturach resortu zdrowia departamentu, który zajmowałby się ochroną i przestrzeganiem praw pacjenta, jak również inicjowałby i kształtował kierunki działań służących poprawie ich sytuacji oraz eliminacji występujących w tym obszarze zagrożeń i naruszeń.
Zdaniem RPO, z punktu widzenia praw pacjenta kluczowe znaczenie należy przypisać działalności ministra zdrowia i podległemu mu resortowi. „Z uwagi na liczne i systematycznie występujące na przestrzeni ostatnich lat i kadencji poszczególnych ministrów, problemy i zaniedbania w należytej ochronie ich praw, uwzględniając jednocześnie skalę i wagę tych problemów, wydaje się wskazanym utworzenie oraz należyte umocowanie w ramach resortu zdrowia komórki organizacyjnej, której priorytetem działań byłoby właśnie dbanie (…) o należytą ochronę praw pacjentów, reprezentacje ich interesów oraz kształtowani polityki resortu w tym wymiarze” – pisze prof. Lipowicz. RPO z przykrością odnotowała fakt, iż regulamin organizacyjny Ministerstw Zdrowia termin „prawa pacjenta” wymienia wyłącznie w kontekście kompetencji ministra podpisywani pism do Rzecznika Praw Pacjenta. Jednocześnie poprosiła ministra o przedstawienie analizy , czy aktualny sposób ochrony praw pacjenta w Polsce odpowiada standardom innych krajów Unii Europejskiej.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska