Resort zdrowia nie wykorzysta 5 mln zł na preferencyjne kredyty
Znowelizowana ustawa o dopłatach do oprocentowania kredytów udzielanych lekarzom i pielęgniarkom oraz o umarzaniu tych kredytów wchodzi w życie 24 września (Dz. U. nr 144, poz. 1209). Wszystko wskazuje jednak na to, że upłynie jeszcze sporo czasu, zanim lekarze będą mogli udać się do banku z wnioskiem o kredyt. Przypominamy, że po raz pierwszy o preferencyjnych kredytach pisaliśmy w Pulsie Medycyny nr 1 z 18 października 2000 roku!
?W umowie muszą być określone zasady przekazania środków z budżetu państwa na dopłaty do kredytów, tryb rozliczeń z resortem, a w konsekwencji tryb naszych rozliczeń z innymi bankami, które będą uczestniczyć w programie. Inicjatywa nie jest po naszej stronie, czekamy na sygnał z Ministerstwa Zdrowia o gotowości do podpisania umowy" - mówi Zdzisław Cybruk, dyrektor Departamentu Programów Celowych BGK.
Będzie za dużo chętnych?
Jak się dowiedzieliśmy w Departamencie Organizacji Ochrony Zdrowia w MZ, trwają prace nad przygotowaniem umowy. Pieniądze na dopłaty do kredytów dla tysiąca lekarzy i 500 pielęgniarek są przewidziane w tegorocznym budżecie państwa. 5 mln zł na ten cel zarezerwowano w ramach programu działań osłonowych i restrukturyzacji w ochronie zdrowia. Jednak kwota ta została przewidziana do realizacji ustawy przez cały rok. Tymczasem prace nad nowelizacją przedłużyły się i ustawa wchodzi w życie na trzy miesiące przed końcem roku budżetowego. Resort obawia się, że BGK, jeśli otrzyma do dyspozycji całą tegoroczną pulę pieniędzy, zawrze umowy z tyloma kredytobiorcami, by ją w całości wykorzystać jeszcze w tym roku.
?Oznacza to, że w kolejnym roku musielibyśmy zapewnić na dopłaty odpowiednio więcej środków, żeby pokryć zobowiązania budżetu państwa wobec wszystkich osób, z którymi już zawarto umowy kredytowe" - mówi Dagmara Korbasińska, p.o. zastępcy dyrektora Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia w MZ. Tymczasem w budżecie na przyszły rok na dopłaty do kredytów jest zapisana nadal ta sama co w tym roku kwota: 5 mln zł.
Bez pośpiechu
?Największym problemem jest to, że ustawa zakłada możliwość umorzenia części udzielonego kredytu, po spełnieniu przez kredytobiorcę pewnych warunków. Należy się więc spodziewać w przyszłości dużego i trudnego do oszacowania wzrostu wydatków z budżetu z tytułu realizacji tego zapisu. Musimy w jakiś sposób sterować tym procesem, żeby potem móc wywiązywać się ze zobowiązań wobec lekarzy i pielęgniarek, którym na podstawie tej ustawy udzielono kredytu. Kwota, którą przeznaczymy na dopłaty w tym roku będzie proporcjonalnie pomniejszona, a bank będzie miał ograniczony limit umów, które będzie mógł zawrzeć" - dodaje D. Korbasińska.
Resort na razie nie chce ujawniać szczegółów. ?Pracujemy nad tym, żeby umowa z BGK była jak najszybciej zawarta, ale pośpiech jest złym doradcą, dlatego to musi jeszcze trochę potrwać" - mówi D. Korbasińska.
Ciekawe, jak długo. Tanie kredyty lekarzom obiecano już dwa lata temu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska