Rektorzy uczelni medycznych o tym, jak kształcić. Edukacja nie dla ocen, dla wiedzy

Katarzyna Lisowska
  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 04-05-2023, 14:50

Do dydaktyków przychodzą uczniowie z szablonową wiedzą. Nieprzygotowani do tego, aby współpracować w grupie. Jakich spotykają nauczycieli? Wielkich pasjonatów, którym również brakuje kompetencji przyszłości jak: elastyczność poznawcza, współpraca - mówi prorektor ds. jakości kształcenia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Zimmermann. W jej opinii dziś kształcenie kadr medycznych jest nastawione na ocenę, a nie na zdobycie efektu i kompetencji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dr hab. Agnieszki Zimmermann, prorektor ds. jakości kształcenia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Dr hab. Agnieszki Zimmermann, prorektor ds. jakości kształcenia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Fot. Tomasz Walów/UMW

O standardach kształcenia w zawodach medycznych, a także rekomendacjach, które pozwolą na wdrożenie odpowiednich działań dla zapewnienia jakości procesów kształcenia na kierunkach medycznych, rozmawiano we Wrocławiu na konferencji pt. „Nowoczesna edukacja medyczna odpowiedzią na potrzeby zdrowotne społeczeństwa” ( 21 kwietnia) zorganizowanej przez Konferencję Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM).

W trakcie spotkania przedstawiciele 16 uczelni członkowskich KRAUM i CMKP akcentowali potrzebę nowego podejścia do edukacji, tj. odejścia od modeli podawczych na rzecz aktywizowania studentów, pobudzenie ich do samodzielnego zdobywania wiedzy.

Potrzebna jest zmiana paradygmatu myślenia o nauczaniu

Prof. Agnieszka Zimmermann, prorektor ds. jakości kształcenia GUMed, pod której przewodnictwem na zlecenie KRAUM powstają rekomendacje w zakresie kształcenia na kierunkach medycznych, oceniła, że szkoły wyższe powinny przygotować przyszłych pracowników ochrony zdrowia do pracy w nieprzewidywalnym i nieustannie zmieniającym się otoczeniu. Dziś - jak stwierdziła - tego brakuje.

Ekspertka w trakcie konferencji mówiła o potrzebie zmiany sposobu zdobywania wiedzy. Jak akcentowała, celem nie może być zdanie PES, ale zdobycie wiedzy i kompetencji na przyszłość.

- Kiedy zastanawiamy się, co daje kształcenie akademickie, pierwszą rzeczą, która przychodzi do głowy, jest zaawansowana wiedza. Ale czy faktycznie przygotowujemy przyszłych absolwentów do tego, aby sprawdzili się w zawodzie? Czy przygotowujemy do tego, aby posiadali takie kompetencje jak: kreatywność, krytycyzm w myśleniu, elastyczność poznawczą i umiejętność rozwiązywania problemów takich, których jeszcze dziś nie potrafimy nawet zdefiniować? - pytała i przyznała, że odpowiedź na to pytania nie jest oczywista.

W jej ocenie u absolwentów wyraźnie widać brak umiejętności i postaw społecznych niezbędnych do pracy w strukturach systemu ochrony zdrowia, jak: współpraca, zdolność pogodzenia się z niepewnością i zdolność do podejmowania racjonalnego ryzyka.

Edukacja ma uczyć myślenia i współpracy w grupie

Prof. Zimmermann zaznaczyła, że dziś do dydaktyków przychodzą uczniowie z szablonową wiedzą. Nieprzygotowani do tego, aby współpracować w grupie, rozmawiać czy zadawać pytania. - Jakich spotykają nauczycieli? Wielkich pasjonatów, którym jednak również brakuje kompetencji przyszłości. Dlatego, że oni także wywodzą się z systemu edukacji XVIII-wiecznej szkoły pruskiej, gdzie nie można było zadawać pytań, gdzie nie tolerowano błędów – komentowała.

Jej zdaniem, żeby to zmienić i młodego człowieka wyposażyć w zdolność do świadomego rozwoju, trzeba diametralnie zmienić model kształcenia. – Tradycyjny wykład dla dzisiejszej młodzieży jest formułą trudną. Obecnie edukacja jest nastawiona na ocenę, wcale nie na zdobycie efektu, kompetencji. Ta ocena w sensie rozwoju społecznego, gospodarczego ma zerowe znaczenie. Musimy przechodzić od tych modeli do modeli samodzielnego zdobywania wiedzy. Od metod podawczych na rzecz aktywizowania studentów – podkreśliła.

Profesor zaznaczyła, że wśród kompetencji przyszłości są oczywiście umiejętności techniczne, ale te obecni studenci i absolwenci mają na dużo wyższym poziomie niż ich nauczyciele. W tym zakresie dydaktycy mają też lekcję do odrobienia i muszą zacząć również szkolić siebie.

Absolwent musi radzić sobie w pracy zespołowej

W ocenie ekspertów KRUAM, dla jak najlepszego przygotowania absolwentów kierunków medycznych do wykonywania zawodu ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad w trzech obszarach:

  • gwarancji zdobywania właściwych kompetencji zawodowych,
  • metodyki kształcenia,
  • środowiska nauczania.

Szczególną uwagę - w ocenie prof. Zimmermann - w kształceniu na kierunkach medycznych należy poświęcić nabywaniu doświadczenia w pracy klinicznej już na etapie studiów. Kolejną ważną umiejętnością jest dobra komunikacja z pacjentem i jego rodziną, a także z członkami interdyscyplinarnego zespołu terapeutycznego.

– Nowoczesna edukacja winna uwzględniać szerokie wykorzystanie angażujących metod i narzędzi kształcenia, a weryfikacja zdobytej wiedzy, umiejętności praktycznych i klinicznych oraz postaw powinna odbywać się z wykorzystaniem egzaminu OSCE. W obszarze środowiska nauczania należy uwzględnić kształcenie interprofesjonalne, którego celem jest przygotowanie do efektywnej, opartej na wzajemnym szacunku i zrozumieniu współpracy w zespole terapeutycznym, a także dbałość o rozwój badań w obszarze dydaktyki medycznej i upowszechnianie edukacji opartej na faktach - evidence-based education – wyjaśniała.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Gruchała o reformie kształcenia medyków. Egzamin OSCE ma być rękojmią jakości

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.