Rektorzy uczelni medycznych o tym, jak kształcić. Edukacja nie dla ocen, dla wiedzy
Do dydaktyków przychodzą uczniowie z szablonową wiedzą. Nieprzygotowani do tego, aby współpracować w grupie. Jakich spotykają nauczycieli? Wielkich pasjonatów, którym również brakuje kompetencji przyszłości jak: elastyczność poznawcza, współpraca - mówi prorektor ds. jakości kształcenia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Zimmermann. W jej opinii dziś kształcenie kadr medycznych jest nastawione na ocenę, a nie na zdobycie efektu i kompetencji.

O standardach kształcenia w zawodach medycznych, a także rekomendacjach, które pozwolą na wdrożenie odpowiednich działań dla zapewnienia jakości procesów kształcenia na kierunkach medycznych, rozmawiano we Wrocławiu na konferencji pt. „Nowoczesna edukacja medyczna odpowiedzią na potrzeby zdrowotne społeczeństwa” ( 21 kwietnia) zorganizowanej przez Konferencję Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych (KRAUM).
W trakcie spotkania przedstawiciele 16 uczelni członkowskich KRAUM i CMKP akcentowali potrzebę nowego podejścia do edukacji, tj. odejścia od modeli podawczych na rzecz aktywizowania studentów, pobudzenie ich do samodzielnego zdobywania wiedzy.
Potrzebna jest zmiana paradygmatu myślenia o nauczaniu
Prof. Agnieszka Zimmermann, prorektor ds. jakości kształcenia GUMed, pod której przewodnictwem na zlecenie KRAUM powstają rekomendacje w zakresie kształcenia na kierunkach medycznych, oceniła, że szkoły wyższe powinny przygotować przyszłych pracowników ochrony zdrowia do pracy w nieprzewidywalnym i nieustannie zmieniającym się otoczeniu. Dziś - jak stwierdziła - tego brakuje.
Ekspertka w trakcie konferencji mówiła o potrzebie zmiany sposobu zdobywania wiedzy. Jak akcentowała, celem nie może być zdanie PES, ale zdobycie wiedzy i kompetencji na przyszłość.
- Kiedy zastanawiamy się, co daje kształcenie akademickie, pierwszą rzeczą, która przychodzi do głowy, jest zaawansowana wiedza. Ale czy faktycznie przygotowujemy przyszłych absolwentów do tego, aby sprawdzili się w zawodzie? Czy przygotowujemy do tego, aby posiadali takie kompetencje jak: kreatywność, krytycyzm w myśleniu, elastyczność poznawczą i umiejętność rozwiązywania problemów takich, których jeszcze dziś nie potrafimy nawet zdefiniować? - pytała i przyznała, że odpowiedź na to pytania nie jest oczywista.
W jej ocenie u absolwentów wyraźnie widać brak umiejętności i postaw społecznych niezbędnych do pracy w strukturach systemu ochrony zdrowia, jak: współpraca, zdolność pogodzenia się z niepewnością i zdolność do podejmowania racjonalnego ryzyka.
Edukacja ma uczyć myślenia i współpracy w grupie
Prof. Zimmermann zaznaczyła, że dziś do dydaktyków przychodzą uczniowie z szablonową wiedzą. Nieprzygotowani do tego, aby współpracować w grupie, rozmawiać czy zadawać pytania. - Jakich spotykają nauczycieli? Wielkich pasjonatów, którym jednak również brakuje kompetencji przyszłości. Dlatego, że oni także wywodzą się z systemu edukacji XVIII-wiecznej szkoły pruskiej, gdzie nie można było zadawać pytań, gdzie nie tolerowano błędów – komentowała.
Jej zdaniem, żeby to zmienić i młodego człowieka wyposażyć w zdolność do świadomego rozwoju, trzeba diametralnie zmienić model kształcenia. – Tradycyjny wykład dla dzisiejszej młodzieży jest formułą trudną. Obecnie edukacja jest nastawiona na ocenę, wcale nie na zdobycie efektu, kompetencji. Ta ocena w sensie rozwoju społecznego, gospodarczego ma zerowe znaczenie. Musimy przechodzić od tych modeli do modeli samodzielnego zdobywania wiedzy. Od metod podawczych na rzecz aktywizowania studentów – podkreśliła.
Profesor zaznaczyła, że wśród kompetencji przyszłości są oczywiście umiejętności techniczne, ale te obecni studenci i absolwenci mają na dużo wyższym poziomie niż ich nauczyciele. W tym zakresie dydaktycy mają też lekcję do odrobienia i muszą zacząć również szkolić siebie.
Absolwent musi radzić sobie w pracy zespołowej
W ocenie ekspertów KRUAM, dla jak najlepszego przygotowania absolwentów kierunków medycznych do wykonywania zawodu ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad w trzech obszarach:
- gwarancji zdobywania właściwych kompetencji zawodowych,
- metodyki kształcenia,
- środowiska nauczania.
Szczególną uwagę - w ocenie prof. Zimmermann - w kształceniu na kierunkach medycznych należy poświęcić nabywaniu doświadczenia w pracy klinicznej już na etapie studiów. Kolejną ważną umiejętnością jest dobra komunikacja z pacjentem i jego rodziną, a także z członkami interdyscyplinarnego zespołu terapeutycznego.
– Nowoczesna edukacja winna uwzględniać szerokie wykorzystanie angażujących metod i narzędzi kształcenia, a weryfikacja zdobytej wiedzy, umiejętności praktycznych i klinicznych oraz postaw powinna odbywać się z wykorzystaniem egzaminu OSCE. W obszarze środowiska nauczania należy uwzględnić kształcenie interprofesjonalne, którego celem jest przygotowanie do efektywnej, opartej na wzajemnym szacunku i zrozumieniu współpracy w zespole terapeutycznym, a także dbałość o rozwój badań w obszarze dydaktyki medycznej i upowszechnianie edukacji opartej na faktach - evidence-based education – wyjaśniała.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Gruchała o reformie kształcenia medyków. Egzamin OSCE ma być rękojmią jakości
Źródło: Puls Medycyny