Rejestracja lekarzy z potwierdzeniem tożsamości
Od 1 kwietnia br. zmieniły się zasady rejestracji w brytyjskiej General Medical Council (odpowiednik Naczelnej Izby Lekarskiej) dla lekarzy z Europy Srodkowo-Wschodniej starających się o pracę na Wyspach. Nie wystarczy wysłanie dokumentów, trzeba pojawić się osobiście.
Brytyjska korporacja lekarska wprowadziła jednak 1 kwietnia dodatkowy, uciążliwy dla lekarzy wymóg. Każda osoba - zanim otrzyma numer rejestracji w GMC - musi przyjechać do Wielkiej Brytanii w celu potwierdzenia tożsamości. Żeby uprościć te formalności, coraz częściej brytyjscy pracodawcy (lub firmy działające w ich imieniu) na spotkania rekrutacyjne z lekarzami przyjeżdżają do Polski od razu z przedstawicielami GMC. 11-12 czerwca w Warszawie takie spotkanie polskich lekarzy z pracownikami General Medical Council organizuje Medacs International, jedna z największych i najbardziej liczących się na brytyjskim rynku firm rekrutujących lekarzy z całego świata dla brytyjskiego sektora medycznego.
?Taka forma reakcji na zmianę zasad rejestracji to był nasz pomysł. Przedstawiciele GMC przyjeżdżają z nami do Polski, wytypowanym przez nas kandydatom zrobią na miejscu zdjęcia, potwierdzą tożsamość z paszportem. To zmniejszy koszty lekarzy, którzy płacą za samą rejestrację 290 funtów. W ten sposób unikną dodatkowych wydatków związanych z przyjazdem do Wielkiej Brytanii" - mówi Magdalena Hall z Medacs International.
Medacs ma 12-letnie doświadczenie w rekrutowaniu lekarzy z całego świata dla szpitali z National Health System i prywatnych klinik z Anglii, Walii i Szkocji. Medacs International specjalizuje się w pozyskiwaniu dla brytyjskich pracodawców lekarzy, pielęgniarek i opiekunów medycznych z Polski, Węgier i Słowacji.
Od niedawna firma prowadzi też rekrutację młodych lekarzy z minimum 2-letnim doświadczeniem do Australii.
Od maja 2004 roku z pomocą Medacs International podjęło pracę w Wielkiej Brytanii ok. 60 polskich lekarzy. W swojej bazie firma ma prawie 3 tys. nazwisk lekarzy z Europy rodkowo-Wschodniej, w tym z Polski.
Firma specjalizuje się w stałych kontraktach (tzn. na czas nieokreślony, a jeśli na czas określony, to co najmniej na rok). Większość ofert od współpracujących z nią pracodawców dotyczy wyższych stanowisk (poziom konsultanta), a więc najbardziej poszukiwani są lekarze przynajmniej z I stopniem specjalizacji z kilkunastoletnim doświadczeniem zawodowym i bardzo dobrą znajomością języka angielskiego. Pracownicy firmy regularnie przyjeżdżają na spotkania rekrutacyjne z polskimi lekarzami w największych miastach. Podczas ostatniego spotkania w Warszawie w kwietniu w ciągu weekendu firmie udało się pozyskać oferty od 12 lekarzy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska