Rehabilitacja dla małych pacjentów z wadą słuchu
Sama terapia niedosłuchu wrodzonego i nabytego nie wystarczy, konieczna jest jeszcze rehabilitacja w kierunku rozwoju kompetencji komunikacyjnych. Fundacja Orange po raz siódmy organizuje turnusy rehabilitacyjne dla maluchów z wadą słuchu oraz ich rodziców.
„Niesłyszenie i niedosłyszenie pociągają za sobą poważne konsekwencje społeczne. Wczesna diagnoza i rehabilitacja są niezwykle ważne, by skutecznie wprowadzić dziecko do świata dźwięków” – przekonuje Jadwiga Czartoryska, prezes Fundacji Orange.
Fundacja uruchomiła w całej Polsce już 18 banków aparatów słuchowych, w których rodzice bezpłatnie mogą pożyczyć aparaty dla swoich pociech. Terapeuci podkreślają, że stymulacja jest pierwszym etapem terapii, drugim – dopełniającym – jest rehabilitacja. „Im wcześniej wdrożona, tym lepiej dla jej efektów i rozwoju językowego dziecka” – mówi dr Anna Prożych, surdopedagog, logopeda, członkini Rady Naukowej programu Dźwięki Marzeń.
Terapeuci Dźwięków Marzeń dojeżdżają do dzieci, które mieszkają daleko od ośrodków rehabilitacji; pomagają im opanować mowę i język, włączając do ćwiczeń także rodziców. Każdego roku w terapii zapewnionej przez Fundację uczestniczy ok. 300 dzieci w wieku 0-4 lata. Uzupełnieniem całorocznej pracy z terapeutami są letnie turnusy rehabilitacyjne. Podczas wyjazdów mali pacjenci i ich rodzice uczestniczą w indywidualnych i grupowych zajęciach z logopedami oraz logorytnikami. W tym roku z dwutygodniowych turnusów w Serocku skorzysta 90 dzieci.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM