Rakotwórcze kosmetyki do włosów. Do sądu trafiło już prawie 60 pozwów przeciw znanej firmie
Kobiety, które stosowały preparaty do chemicznego prostowania włosów, były bardziej narażone na rozwój raka macicy – wykazało badanie przeprowadzone przez National Institutes of Health (NIH). W pozwach złożonych przeciwko firmom produkującym tego typu produkty podano, że wiedziały one o niebezpiecznych skutkach, a mimo to wprowadzały preparaty na rynek - informuje Reuters.

Dane, na które powołuje się NIH, obejmują 33 497 kobiet ze Stanów Zjednoczonych w wieku od 35 do 74 lat, uczestniczących w badaniu prowadzonym przez National Institute of Environmental Health Sciences (NIEHS), część NIH. Celem badania było zidentyfikowanie czynników ryzyka raka piersi i innych schorzeń. Kobiety obserwowano przez prawie 11 lat i w tym czasie zdiagnozowano 378 przypadków raka macicy.
Naukowcy: częste stosowanie produktów do prostowania włosów zwiększa ryzyko rozwoju raka macicy
Naukowcy odkryli, że kobiety, które zgłosiły częste używanie produktów do prostowania włosów, zdefiniowane jako ponad czterokrotnie w poprzednim roku, były ponad dwukrotnie bardziej narażone na rozwój raka macicy w porównaniu z tymi, które nie używały takich produktów.
„Ponieważ czarne kobiety częściej używają produktów do prostowania lub rozluźniania włosów i mają tendencję do inicjowania ich stosowania we wcześniejszym wieku niż inne rasy i grupy etniczne, odkrycia te mogą być dla nich jeszcze bardziej istotne” – powiedział dr Che-Jung Chang, autor na temat nowego badania i pracownika naukowego w Oddziale Epidemiologii NIEHS.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Chemiczne prostowanie włosów zwiększa ryzyko raka macicy [BADANIA]
Sprawa trafiła na drogę sądową. Producent kosmetyków: jesteśmy przekonani o bezpieczeństwie swoich produktów
Co najmniej 57 pozwów zostało złożonych w sądach federalnych w całych Stanach Zjednoczonych w związku z produktami, które wykorzystują chemikalia do trwałego prostowania włosów, wynika z akt sądowych. W pozwach podano, że firmy wiedziały, że ich produkty zawierają niebezpieczne chemikalia, ale mimo to wprowadzały je na rynek i sprzedawały.
Działania zostaną scentralizowane w wielodyscyplinarnym sporze sądowym przed sędzią okręgowym USA Mary Rowland. Sprawy dotyczą amerykańskiej filii L'Oreal SA oraz spółek zależnych indyjskich firm Godrej SON Holdings Inc i Dabur International Ltd. Przedstawiciele firm, którzy sprzeciwiali się centralizacji spraw, nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.
W oświadczeniu opublikowanym w Internecie po złożeniu pierwszych pozwów firma L'Oreal wskazała: „Jesteśmy przekonani o bezpieczeństwie swoich produktów i wierzymy, że niedawne pozwy wniesione przeciwko nam nie mają podstaw prawnych”.
ZOBACZ TAKŻE: USA: kobiety w ciąży narażone na substancje rakotwórcze. Są nawet w blatach kuchennych i farbach do włosów
Źródło: Puls Medycyny