Radni apelują do rządu o bezzwrotną pomoc dla szpitali
Opolscy radni zaapelowali do Ministerstwa Zdrowia o bezzwrotną dotację dla szpitali - zarówno w formie świadczeń postojowych, dopłat do kosztów stałych, jak i dofinansowania w celu utrzymania miejsc pracy.

“Z powodu pandemii koronawirusa i obostrzeń z nią związanych opolskie szpitale znalazły się w fatalnej sytuacji finansowej. Podczas sesji sejmiku radni zaapelowali do Ministerstwa Zdrowia o jak najszybsze wdrożenie tarczy antykryzysowej dla systemu ochrony zdrowia. Bez rządowej pomocy szpitalom będzie groziła upadłość” - czytamy na stronie “Nowej Trybuny Opolskiej”.
Pandemia wpędziła szpitale w kłopoty
Problemy finansowe opolskich szpitali wynikają głównie z konieczności ograniczenia możliwości udzielania świadczeń zdrowotnych z powodu pandemii oraz czasowej zmiany zakresu ich działalności - w tym w szczególności przekształcenia w ośrodki kwarantanny zbiorowej oraz izolatoria.
To - zdaniem wicemarszałek Zuzanny Donath-Kasiury - spowodowało, że często niemożliwe było realizowanie zakontraktowanej w NFZ działalności przy jednoczesnej konieczności ponoszenia kosztów osobowych i utrzymania infrastruktury, które - jak wyliczyła - stanowią około 70-80 proc. wszystkich kosztów funkcjonowania placówek.
Szpitale muszą zwracać pieniądze do NFZ
- Mieliśmy zakaz wykonywania świadczeń rehabilitacji oraz musieliśmy wstrzymać zabiegi ortopedyczne. To poskutkowało tym, że za rok 2020 musimy zwrócić do NFZ-u kwotę ponad 3 mln zł - wyjaśnia Wojciech Machelski, prezes Opolskiego Centrum Rehabilitacji w Korfantowie.
W podobnej sytuacji jest Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Jadwigi w Opolu i szpital w Branicach, które do zwrotu mają blisko 4,3 mln zł.
Marek Drobik, prezes Stobrawskiego Centrum Medycznego z siedzibą w miejscowości Kup i Centrum Terapii Nerwic w Mosznej wyjaśnia, że centrum przez pół roku było pozbawione możliwości wykonywania swoich usług ze względu na przekształcenie w ośrodek kwarantanny instytucjonalnej, a końcówka roku zakończyła się dwumiesięcznym okresem funkcjonowania jako izolatorium. - Do zwrotu mamy 4 mln zł - mówi prezes Drobik.
Z kolei Ośrodek Leczenia Odwykowego w Woskowicach Małych musi oddać funduszowi ok. 400 tys. zł.
Opolscy radni zaapelowali do Ministerstwa Zdrowia o bezzwrotną dotację dla lecznic. Ostrzegają, że jeśli resort nie wesprze szpitali, grozi im upadłość.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rozrasta się mapa zamykanych oddziałów w szpitalach. Medycy proszą o zgłoszenia
Drobniak: boimy się gwałtownego uderzenia niedoboru kadr. “Kamyczek ruszył lawinę”
Źródło: Puls Medycyny