PZ: wzrasta liczba osób uchylających się od szczepień obowiązkowych
Każdy rodzic powinien zaszczepić swoje dziecko przeciwko gruźlicy, błonicy, krztuścowi, odrze, śwince, różyczce, tężcowi, polio, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i zakażeniom pneumokokom – zaapelowało Porozumienie Zielonogórskie.

"Realizacja kalendarza szczepień to dla wielu rodziców w Polsce świadectwo miłości do dzieci, dbania o nich, zapewnienia im zdrowia i bezpieczeństwa" – podkreślają w komunikacie lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego. Jednak, jak dodali, wzrasta liczba osób uchylających się od szczepień.
Coraz więcej niezaszczepionych dzieci
W 2010 r. nie zaszczepiono niecałe 3,5 tys. dzieci i młodzieży, a w 2019 r. było to już prawie 49 tys. W 2020 r. od stycznia do października zarejestrowano prawie 51 tys. niezaszczepionych.
Porozumienie Zielonogórskie przypomniało, że w Polsce rodzice mają obowiązek zaszczepić dzieci przeciwko chorobom zakaźnym: gruźlicy, błonicy, krztuścowi, odrze, śwince, różyczce, tężcowi, polio, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i zakażeniom pneumokokami.
"Szczepienia mają dwa główne cele: zapewnić maksymalną ochronę przed zachorowaniem na groźne choroby i wyeliminować występowanie chorób zakaźnych i bardzo groźnych dla społeczeństwa" – przypomniało PZ. Co więcej, obowiązkowe szczepienia są bezpłatne.
Porozumienie Zielonogórskie: każdy rodzic powinien zaszczepić swoje dziecko
– Ostatnio przyszedł do mnie taki właśnie tata. Niby nie jest przeciwko szczepieniom, ale jednak nie szczepi zgodnie z zaleceniami – powiedziała cytowana w komunikacie Joanna Zabielska-Cieciuch, ekspert PZ.
– Rozmawiałam z nim długo. Opowiedziałam taką historię – jeśli zdarzy się, że rodzice po grillu u przyjaciół mają 0,5 promila alkoholu i ktoś zawiadomi policję – to może się zdarzyć, że będą mieć sprawę w sądzie. Dlaczego? Bo ich zachowanie jest nieodpowiedzialne, zagrozili zdrowiu i życiu swoich dzieci. A jeśli nie szczepią swoich dzieci, to nie grozi im nic, a konsekwencje mogą być dla dziecka opłakane – wyjaśniła.
PZ przypomniało, że choć szczepień jest dużo, to są one proponowane w różnym wieku dziecka. Pierwsze szczepienie, czyli przeciwko gruźlicy i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, dziecko otrzymuje jeszcze w szpitalu po urodzeniu. Kolejne jest wykonywane między szóstym a siódmym tygodniem życia dziecka w poradni POZ. Późniejsze szczepienia wykonywane są według kalendarza szczepień.
Szczepienia zalecane, np. przeciw grypie, równie ważne
Konsekwencje zdrowotne dotyczą również szczepień nieobowiązkowych, a zalecanych, na przykład szczepień przeciw grypie czy COVID-19.
– Ostatnio zgłasza się do mnie coraz więcej rodziców z gorączkującymi dziećmi. Robię im testy combo w kierunku grypy i SARS-CoV-2, bo trudno rozróżnić, co dolega dziecku. Na 12 testów jeden to covid, a jedenaście to grypa – powiedziała cytowana w komunikacie Agata Sławin, ekspert PZ, która kieruje poradniami m.in. w podwrocławskim Kiełczowie.
Dodała, że "ze szczepionek przeciwko grypie korzystają nieliczni Polacy, a wyjątki szczepią dzieci", a szczepiąc się, można uniknąć bardzo poważnych zachorowań.
Koszt zakupu szczepionek do programu szczepień ochronnych jest finansowany z budżetu państwa. Wydatki na ten cel w 2020 r. wyniosły 273,7 mln zł.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rzecznik MZ: obowiązkowe szczepienia na odrę, błonicę, gruźlicę i polio dla Ukraińców
Ponad 80 proc. przypadków krztuśca dotyczy obecnie nastolatków po 14. roku życia i osób dorosłych
Choroba Heinego-Medina. Próg odporności populacyjnej coraz bardziej zagrożony
Źródło: Puls Medycyny