Przekształcenia i oddłużanie SP ZOZ-ów: nierealny 1 stycznia 2004 roku

; Ewa Szarkowska;
opublikowano: 15-10-2003, 00:00

To już pewne, że zaproponowane przez zespół powołany przez wicepremiera Jerzego Hausnera projekty ustaw umożliwiających restrukturyzację i oddłużenie SP ZOZ-ów nie wejdą w życie 1 stycznia 2004 r. Projekty, zamiast trafić do Sejmu, są dopiero na etapie konsultacji społecznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Minister zdrowia Leszek Sikorski zapowiadał, że już na początku października do Sejmu trafią dwa rządowe projekty: ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji samodzielnych zakładów opieki zdrowotnej oraz nowelizacji ustawy o ZOZ. Ogłoszony publicznie harmonogram zakładał, że proces legislacyjny zakończy się już w końcu listopada, tak by ustawy zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2004 r. Potwierdzał to cytowany w poprzednim wydaniu naszej gazety sam Jerzy Hausner, który wydawał się gotowy do przejęcia inicjatywy w porządkowaniu systemu ochrony zdrowia.
Pomysł restrukturyzacji ma dotyczyć długów powstałych do końca marca 2003 roku. Według najnowszych danych zadłużenie szpitali może już sięgać 10 mld zł i cały czas rośnie.
Projekty są, szczegółowych zapisów brak
Puls Medycyny od początku uważał, że założone przez resort zdrowia i rząd terminy są nierealne. Naszą ocenę sytuacji potwierdzali samorządowcy i parlamentarzyści. Kiedy w połowie września nadal nie były znane projekty zapowiadanych ustaw, jednym głosem zaprotestowali zarówno przedstawiciele pracodawców, jak i trzech największych central związkowych działających w ochronie zdrowia. ?Trudno dyskutować o założeniach do projektów ustaw, nie znając ich szczegółowych zapisów" - tłumaczy Andrzej Jacoszek, ekspert ds. ochrony zdrowia Konfederacji Pracodawców Polskich.
Projekty: ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji samodzielnych zakładów opieki zdrowotnej oraz o zmianie ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa, ustawy o przepisach wprowadzających tę ustawę, a także nowelizacji obecnie obowiązującej ustawy o ZOZ skierowano do konsultacji społecznych dopiero 24 września.
Spór wokół konsultacji
Pięć dni później na plenarnym posiedzeniu Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych powołano zespół doraźny ds. rozwiązań systemowych w ochronie zdrowia. Uzgodniono, że najpóźniej do 15 listopada wypracuje on konsensus w sprawie zmian systemowych w ochronie zdrowia.
?W związku z tym wstrzymaliśmy się z przekazaniem projektów ustaw na posiedzenie rządu" - powiedział nam minister L. Sikorski, przyznając, że w tej sytuacji dotrzymanie założonego harmonogramu nie jest już możliwe. ?Ale nie chodzi tu przecież o harmonogram, tylko o dokonanie niezbędnych zmian" - twierdzi minister, zaznaczając, że w przypadku braku postępu prac w Komisji Trójstronnej 28 października ustawy trafią pod obrady Rady Ministrów.
Związkowcy są zadowoleni z powołania zespołu doraźnego, upatrując w nim szanse na rozwiązanie problemu ustawy ?203", pakietu osłon przy ewentualnych przekształceniach i likwidacji zakładów czy nowelizacji ustawy o ZOZ, ale tylko w części dotyczącej nabytych praw pracowniczych (czasu pracy i dodatków za wysługę lat). Nie zgadzają się jednak z tym, by tak jak oczekuje tego strona rządowa - w Komisji Trójstronnej odbyła się merytoryczna dyskusja na temat zapisów projektów ustaw.
?Nastąpiło jakieś pomieszanie pojęć. Zadaniem komisji jest rozwiązywanie konfliktów na linii pracodawcy-pracobiorcy-rząd. To grono jest za wąskie, brak jest reprezentantów akademii medycznych, samorządu terytorialnego czy też samorządów zawodowych, by mogło opiniować akty legislacyjne. Od tego jest ustawowy tryb konsultacyjny, dopuszczający wszystkie podmioty" - twierdzi Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ ?S".


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Ewa Szarkowska;

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.