Przedoperacyjne podanie statyn zmniejsza śmiertelność przy wszczepieniu bypassów.
Donieśli o tym amerykańscy i brytyjscy naukowcy w trakcie konferencji Euroanaesthesia. Inne, przebadane przez nich leki nie wykazały takiego efektu.
Ochronny wpływ statyn okazał się być istotny. Leki te zmniejszają ryzyko śmierci średnio aż o dwie trzecie.
Uczeni m.in. z University of Wisconsin-Madison przeanalizowali dane na temat ponad 16 tys. pacjentów w wieku 40 i więcej lat, którzy przeszli zabieg wszczepienia bypassów. Oprócz działania statyn, badacze sprawdzili wpływ inhibitorów konwertazy angiotensyny, antagonistów kanałów wapniowych, agonistów receptorów alfa-2-adrenergicznych i beta-blokerów. Pod uwagę wzięto dodatkowe, istotne czynniki, takie jak historia innych chronicznych chorób, przyjmowanie innych leków, choroby współistniejące).
Tylko statyny wykazały ochronne działanie w badanym zakresie. Redukcja ryzyka śmierci zmniejszała się z ich pomocą o 65-74 proc. Szczególnie jeden lek przyczynił się do tego efektu - najczęściej przepisywana simwastatyna obniżała ryzyko aż o 77 proc. Badacze nie znaleźli wpływu innych, przebadanych grup leków na ryzyko zgonu.
"Razem z wcześniejszymi badaniami, dane te sugerują, że uwzględniając ryzyko okołooperacyjne i chroniczne ryzyko związane ze stanem zdrowia, powinno się rozważyć terapię statynami pacjentów, którzy ich nie przyjmują." - piszą uczeni i zaznaczają, że kolejne badania powinny szczegółowo sprawdzić działanie różnych statyn.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT